Kraj Indie

Stolica: Delhi (New Delhi)
Powierzchnia: 3 287 590 km²
Ludność: 1 210,1 mln
Waluta: rupia indyjska (INR), 1 INR = 100 pais (paisa)
Napięcie: 230 V
Język: hindi
Wiza: wiza jest wymagana

Andamany

Andhra Pradesh

Delhi

Dolina Brahmaputry

Dolina Gangesu

Goa

Słoneczne plaże ze snów, bary „shacks” i najlepsze na świecie owoce mango.

Informacje ogólne

Goa jest wypoczynkowym liderem Indii, jeżeli chodzi o plaże, infrastrukturę turystyczną i atmosferę udzielającą się podróżnikom przybywającym tam ze wszystkich stron świata. Czas na wybrzeżu płynie niezwykle wolno, a orientalny klimat Indii jest na wyciągnięcie ręki. Dopełnieniem błogiego stanu jest uprzejmość sympatycznych mieszkańców, unikalna kultura oraz ciekawa architektura będąca efektem polityki kolonialnej prowadzonej przed laty w Indiach przez kraje europejskie. Turystyka Goa kwitnie w najlepsze, podobnie jak tamtejsze ogrody tropikalne fascynujące bujną zielenią. Z każdym rokiem przybywa coraz to nowych miejsc noclegowych o wysokim standardzie, gdzie rozrywka klasyfikuje się na wysokim poziomie, a na plażach nie brakuje świetnych barów „shacks” i sklepików z pamiątkami. Z pewnością będą się tam dobrze czuli nocni imprezowicze i miłośnicy sportów wodnych, niemniej coś dla siebie znajdą także podróżnicy poszukujący ciekawych lokalnych klimatów na wycieczkach fakultatywnych. Wypoczywając na plażach z miałkim jasnym piaskiem, wystarczy tylko podnieść do góry czerwoną chorągiewkę, by za kilka sekund wylądował w ręce egzotyczny drink schłodzony lodem. Takie właśnie luksusy oferują ośrodki wypoczynkowe położone w jakże odległym, ale jak bardzo wyjątkowym regionie świata.

Pod względem geograficznym Goa wypełnia przestrzeń w południowo-zachodnich Indiach między Wyżyną Dekn i Ghatami Zachodnimi a Morzem Arabskim, sąsiadując na północy z Wybrzeżem Maharashtra i na południu z Wybrzeżem Malabarskim. Wąski pas lądu pełen jest soczystej roślinności, drzew bochenkowych, mango i nerkowca, a przyjazny klimat sprzyja plażowaniu. Region turystyczny Goa dzieli się na część północną ze stolicą w Panaji i Goa południowe z najważniejszym miastem Margao. Senne wioski rozłożone są tam wśród pól ryżowych, część regionu wypełniają tereny parków narodowych, a w poszczególnych miastach na turystów czekają unikalne zabytki kultury i sztuki hinduskiej, bardzo często kontrastujące z zabudową pozostawioną przez europejskich kolonizatorów. Wśród tej mieszanki kulturowo-krajobrazowej zadomowiła się śródziemnomorska atmosfera, którą turyści utożsamiają z rybakami łowiącymi makrele, kraby, homary i krewetki oraz z chrześcijanami podążającymi w niedzielę do barokowych kościołów.

Dzięki nadmorskiemu położeniu i handlowi do regionu Goa dotarły różne kultury, narody i religie w postaci judaizmu, islamu i rozmaitych odmian chrześcijaństwa. Historia tych terenów sięga III w. p.n.e. oraz czasów imperium Maujrów, które rządzone było przez buddyjskiego cesarza Aśoki z Magadha. W późniejszych wiekach Goa znalazła się pod panowaniem rodziny Chutu z Karwar, w XIV wieku trafiła na kilkadziesiąt lat pod panowanie sułtanatu delhijskiego, natomiast w 1510 r. przeszła w ręce Portugalczyków, po tym jak w bitwie nad rzeką Mandowi, Afonfo de Albuquerque pokonał władcę Bidżapuru – Jusufa Adila Szacha. Podczas trwającej 400 lat dominacji portugalskiej wzdłuż brzegu powstawały liczne porty, wznoszono twierdze i rozkwitała wymiana handlowa z całym światem. Region będący ciągle portugalską kolonią był oddzielony od reszty kraju górami, dlatego nie ucierpiał podczas XX-wiecznych walk o niepodległość i trafił do Indii dopiero w 1961 r., po interwencji indyjskiej armii. O iberyjskich rządach przypominają turystom spokojne miasteczka z willami w europejskim stylu, tawerny serwujące trunki z kokosa i gitary wygrywające niekiedy nostalgiczne pieśni ze „starego lądu”.

Panaji – portugalska atmosfera stolicy Goa wyczuwalna jest szczególnie w kolonialnej części miasta, gdzie budynki i uliczki kojarzą się z innymi miastami rozsianymi po świecie, kilka wieków temu podbitymi przez Europejczyków. W Panaji nie brakuje wspaniałych hoteli mieszczących się niekiedy w rezydencjach o pastelowych odcieniach różu i willi ozdobionych balkonami kutymi w żelazie. Turyści przybywający do Goa są z reguły bardzo wymagający, więc i taka jest obsługa oraz zaplecze noclegowe, rekreacyjne i gastronomiczne. Wieczorem warto wybrać się na spacer wąskimi uliczkami dzielnicy Fountainahas, chociaż spodobać może się także bulwar Campal ciągnący się wzdłuż rzeki Madowi uchodzącej w tym miejscu do Morza Arabskiego. Widać stamtąd znajdujący się po drugiej stronie rzeki fort Aguada i potężną latarnię morską nawigującą przed laty portugalskie statki wpływające do portu. Najważniejszymi zabytkami Panaji są: XVI-wieczny kościół Niepokalanego Poczęcia NMP w stylu portugalskiego baroku z pięknymi, białymi schodami być morze kojarzącymi się z „hiszpańskimi schodami” w Rzymie oraz wybudowany przez Portugalczyków Sekretariat, czyli zabytkowy pałac Idalcaon. Atmosfera portugalskiej enklawy sprzyja piciu kawy i plotkowaniu w porze sjesty, a także wypoczywaniu na kilku plażach z drobnym, złocistym piaskiem. Najchętniej odwiedzane jest wybrzeże na północy Panaji, w Candolim i Calangute, gdzie znajduje się dobra baza hotelowa, a drobnopiaszczyste plaże pełne wczasowiczów mają nieco śródziemnomorski charakter i jak na Indie są dobrze zagospodarowane.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Cavelossim – prastara zasada hinduska mówi, że „gość jest naszym bogiem”, dlatego obsługa kilku luksusowych hoteli w tym kurorcie stara się świadczyć usługi na jak najwyższym poziomie. Architektura hoteli inspirowana jest hinduskimi świątyniami i pałacami, oferując tym samym wypoczynek w towarzystwie tajemniczych posągów i misternie wykonanych detali, aczkolwiek pokój można zarezerwować także w części noszącej znamiona portugalskiej architektury kolonialnej. Ośrodki hotelowe dysponują bujnymi ogrodami łagodzącymi skutki upału oraz mają dostęp do prywatnych plaż, na których można zapomnieć o całym świecie i godzinami oddawać się wymarzonemu relaksowi. Wakacje w stylu gwiazdorskim gwarantują także energetyzujące SPA, wykwintne restauracje oraz gorące dyskoteki z muzyką znaną z bollywoodzkich filmów. Wieczorami przychodzi także czas na barbecue z grillowanymi owocami morza, sałatkami i przekąskami, natomiast najdłużej zapadną w pamięci dni spędzone na uprawianiu sportów wodnych. Bezcenna okaże się także lampka wina wypita z najbliższą osobą i widokiem na czerwone słońce chowające się za błękitną laguną.

Colva Beach – relaks z drinkiem z dala od zgiełku wielkich miast i życia codziennego jest idealną propozycją na spędzenie urlopu w egzotycznym raju. Stylowe i zadbane hotele oferują wypoczynek na wysokim poziomie dla turystów indywidulanych i biznesowych oraz liczne udogodnienia, bez których być może najwspanialsze wczasy w życiu nie mogły by się obyć. Kurort położony jest w najpiękniejszej części wybrzeża, w pobliżu interesującego miasta Margao oraz w sąsiedztwie wspaniałych, szerokich plaż, na których stopy grzęzną w drobnym piasku, a z tarasów tawern można podziwiać ujmujące zachody słońca i windsurferów zmagających się z wiatrem marszczącym wody Morza Arabskiego.

Sinquerim i Candolim – duet kurortów doskonale sprawdzających się jako miejsce uprawiania sportów wodnych, wycieczek łodzią w celu poszukiwania delfinów oraz stojących przy plażach dobrych restauracji serwujących owoce morza. Wielu wrażeń dostarcza tam wypoczynek w cieniu palm kokosowych ozdabiających drobnopiaszczyste plaże i nadających wybrzeżu prawdziwie egzotycznego kolorytu. Lokalizacja hotelowych resortów pozwala na pełen relaks, a wielu wrażeń dostarczają wieczorne imprezy z muzyką na żywo, grillowanie owoców morza oraz możliwość uprawiania sportów wodnych. Hotele oferują tropikalne ogrody z wysokimi palmami i wypielęgnowanymi trawnikami, baseny ze słonecznymi tarasami, minibary, szeroką gamę miejsc noclegowych i liczne atrakcje dla najmłodszych. Bez problemu można także wygrać kilka rupii w kasynie lub też wybrać się na pasjonującą wycieczkę po okolicy w celu poszukiwania zabytków, pamiątkowych drobnostek oraz lokalnego folkloru skrywającego się poza turystycznymi osiedlami.

Kuchnia

Kuchnia w Indiach spowita zapachami setek przypraw uchodzi za coś więcej niż tylko samo odżywianie się. Sztuka kulinarna tego kraju opiera się na hinduskiej filozofii i religii oraz potwierdza silne kontrasty charakteryzujące Indie, gdzie obok siebie żyją bogaci, biedni oraz wyznawcy różnych religii. Do powstania wielu odmian najprzeróżniejszych potraw przyczynił się także klimat, geografia i tradycja związana z czczeniem darów ziemi. Główny posiłek jada się przeważnie wieczorami, rano konsumuje skromne śniadanie, a w dzień kalorie uzupełnia się przekąskami tandoori. Warto także pamiętać, że tradycyjny posiłek jadany palcami, polega na odrywaniu kawałków pieczywa wyłącznie prawą ręką i nabieraniu na kawałek placka ryżu mięsa lub warzyw. W Indiach nie pija się alkoholu po posiłkach, niemniej obcokrajowcom zaleca się wypicie szklaneczki czegoś mocniejszego na lepsze trawienie egzotycznych dań.

Indie kojarzą się z bogactwem przypraw, które służą nie tylko do polepszenia smaku, ale także do pobudzenia apetytu i procesów trawiennych. Gorczycę, kardamon, kurkumę i pieprz uprawiano już około trzeciego tysiąclecia p.n.e., a owiane wieloma legendami związanymi z pochodzeniem, ostre curry, stało się kulinarnym symbolem, o tajniki którego warto zapytać bezpośrednio u sprzedawców. Spacerując po indyjskich bazarach można także wyczuć unoszący się w powietrzu ostry zapach czosnku, czarnej gorczycy, kminku czy imbiru oraz niezwykle popularnej mieszanki kilku przypraw garam masala, nadającej potrawom wyrafinowanego aromatu. Zgodnie z tradycją każde danie powinno także mieć sześć smaków: słodki, słony, gorzki, cierpki, kwaśny i ostry, które pozytywnie wpływają na ciało i ducha. Również tradycyjna medycyna nazywana „ajurwedą” związana jest z żywnością i podkreśla klasyfikację smaków według filozofii sankhja.

Przykładowe potrawy:

Samosy – trójkątne pierożki faszerowane ziemniakami,

Pakory i Bhażije – warzywa zanurzone w cieście i smażone w głębokim tłuszczu,

Am rasa – potrawka z owoców mango,

Paratha – śniadaniowy placek z zapieczonymi warzywami,

Nargisi Kofty – pulpeciki faszerowane jajami na twardo,

Pasandy – baranina w sosie migdałowym,

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Birijani – mieszanka ryżu i mięsa,

Halim – baranina obtaczana w pszenicy.

Jednym z obowiązkowych składników pojawiających się w wielu daniach jest mleko, z którego można stworzyć sklarowane masło ghi i zsiadłe mleko dahi podawane w różnej postaci, szczególnie by złagodzić dania z chili. W większości regionów popularnością cieszy się dahi schłodzone, podane z solą i cukrem jako lassi. Pod różnymi postaciami występuje także soczewica, a brązowy cukier jaggery dodaje nutę słodkości do pikantnych sosów.

Z pewnością w Indiach bardzo dobrze będą się czuli wegetarianie, gdyż wśród wyznawców hinduizmu właśnie potrawy przygotowywane na bazie ryżu, warzyw i masła ghi, są najczęściej spożywane. W celu przetestowania posiłków bezmięsnych najlepiej zamówić thali – okrągłą, płaską tacę, na której wokół kopczyka ryżu mieści się kilka niewielkich naczyń z różnymi warzywami i roślinami strączkowymi. Centralne miejsce na stole zawsze zajmuje misa z ryżem uważanym w Indiach za symbol płodności. Delikatne przysmaki są także przyrządzane na różne sposoby ze szpinakiem lub z ziarnami lotosu, ale zawsze na bazie miękkiego sera. Wegetariańskie dania nawet w restauracjach bywają podawane na talerzach jednorazowego użytku – liściach bananowca. Do wielu dań wykorzystuje się orzechy kokosowe, a mleko z kokosów można kupić na targowiskach.

Islam również wprowadził do kuchni hinduskiej bogactwo smaków. Potrawy z mięs gotuje się powoli z dodatkiem śmietany, migdałów i suszonych owoców, a o obecności muzułmańskich wpływów świadczy obecność tanduri – stożkowatych pieców ziemnych używanych do przygotowania kebabów. Każde danie z takim słowem w nazwie z pewnością będzie pyszne, tym bardziej że w większości potraw dominuje baranina i mięso z kozy.

Większość turystów może uznać indyjskie słodycze za zbyt słodkie, niemniej warto przynajmniej spróbować takie łakocie jak: rasagulla, sandesz, gulab-dżamuny czy rasamalai oraz chrupiące, ociekające złotym syropem dżelabi. Odpowiednikiem puddingu ryżowego jest natomiast khir, a klasyczne lody orzechowe noszą nazwę kulfi.

Po posiłkach Hindusi najczęściej pijają tradycyjną indyjską herbatę podawaną na mocno, słodką lub gotowaną z mlekiem i przyprawami. Często spotyka się mężczyzn żujących po posiłkach paan, czyli pastę ze zmiażdżonych orzechów areki, liści pieprzu betelowego, katechu, goździków, kardamonu i kilku innych składników, która ma właściwości dezynfekujące jamę ustną, sprzyja trawieniu i odświeża oddech, ale może także odurzyć. Chociaż Indie nie są potentatem alkoholu, produkuje się tam z ryżu arabski anyżowy arak z dodatkiem trzciny cukrowej lub palmy. Po obiedzie wypada także spróbować palmowego wina toddy produkowanego z kwiatów palmy kokosowej oraz alkoholu feni wytwarzanego z owoców nerkowca.

Warto pamiętać, że Indie to kilka różnych tradycji kulinarnych związanych z poszczególną częścią kraju i tam należy szukać regionalnych przysmaków.

Obyczaje

Indie są bardzo rozległym i różnorodnym krajem, w którym ściera się mnóstwo etnicznych, religijnych i biznesowych interesów, budujących jednak najbardziej skomplikowany na świecie ustrój demokratyczny. Kontrasty rzucają się w oczy na każdym kroku, a Indie od zawsze fascynowały cudzoziemców. Współczesne społeczeństwo nieustannie zmaga się ze zmiennymi warunkami ekonomicznymi i szerokim podejściem do religii, przez co przedstawia się przybyszom z zewnątrz jako barwne, skomplikowane i podzielone ze względu na poziom zamożności, gdzie religia hinduistyczna ściśle związana jest z sytuacją polityczną i życiem codziennym. Bogactwo religii jest dla Indii bardzo ważne i łączy w sobie cztery wielkie religie świata: hinduizm i buddyzm, które narodziły się właśnie tam oraz islam i chrześcijaństwo, które dotarły w wyniku podbojów, działalności handlowej i misyjnej.

Z racji tego, że po Chinach właśnie Indie są najludniejszym krajem, ludzie różnią się tam wyglądem, językiem, obyczajami i religią. Większość społeczeństwa wyznaje hinduizm, aczkolwiek mniejszość stanowią muzułmanie. Wyznawcy hinduizmu często mają czoła pomalowane w pasy symbolizujące ziemię lub na znak oddania konkretnemu bóstwu. Powszechnym symbolem jest także kropka tilaka namalowana kciukiem umoczonym w cynobrze, której nie należy mylić z podobnym znakiem bindi (puttu lub kumkum w zależności od języka) na czole kobiet, gdzie według wierzeń hindusów znajduje się mistyczne „trzecie oko”. Obecnie znaczenie tego symbolu jest różnie interpretowane i często stanowi po prostu element dekoracji. Chociaż hinduizm jest bardzo skomplikowaną grupą wierzeń religijnych, warto zapamiętać, że podstawą indyjskiego systemu kastowego są pojęcia: dharma, czyli obowiązki wynikające z miejsca w społeczeństwie i etapu życia oraz karma – suma popełnionych uczynków w różnych wcieleniach, decydująca o charakterze następnego wcielenia w łańcuchu reinkarnacji. Według hinduskich wierzeń każdy człowiek rodzi się w konkretnej grupie (tzw. dżati) z góry określającej zawód i pozycję społeczną. Oficjalnie istnieją cztery kasty zwane warna: najwyższa bramini, wojownicy kszatrijowie, kupcy i rzemieślnicy wajśjowie oraz osoby pełniące funkcje służebne – śudrowie. Ogólnie Indie tworzą niezwykle skomplikowaną i interesującą mozaikę wyznaniową, dlatego żeby szczegółowo zrozumieć tamtejszą kulturę i znaczenie zabytków warto wcześniej sięgnąć po odpowiednią lekturę.

W życiu społecznym ważną rolę odgrywają rozmaite święta związane głównie z wyznawanymi religiami, więc warto zwrócić uwagę chociażby na takie święto jak dasera upamiętniające zwycięstwo wojowniczej bogini Durgi nad Mahiszą, nawratri – święto najwyższej bogini matki, liczne rytuały w Kalkucie przyciągające wiernych, święto Holi czy spektakle związane ze zwycięstwem Ramy i walką dobra ze złem. Z racji na bogactwo wszystkich religii takich świąt jest mnóstwo, więc niezależnie od czasu pobytu w Indiach można trafić na jakieś fascynujące przedstawienie, które dla wiernych ma ogromne znaczenie duchowe, a dla turystów może stać się ciekawą atrakcją turystyczną. Rozwarstwienie społeczne w Indiach jest tak duże, że zwiedzając miasta mija się na ulicach stada kóz, wielbłądy, słonie, furmanki, ręcznie malowane, przepełnione i zdezelowane autobusy, kobiety w kolorowych strojach i zaklinaczy węży, między którymi przemykają nowoczesne auta i turyści zwiedzający kraj na własną rękę.

Kultura indyjska miała także bardzo duży wpływ na film przyciągający miłośników melodramatów i tzw. „masala westernów”, produkowanych przez indyjski przemysł filmowy pod wspólnym terminem Bollywood. Podobnie jest z muzyką filmową i tańcem wyrażającym w Indiach tożsamość narodową, więc może w trakcie pobytu warto zapisać się na szybki kurs bharata-natjam, choć stylów tańca są tam setki. Wpływy poszczególnych religii można także zaobserwować we wszystkich możliwych przejawach sztuki (malarstwo, rzeźba, rzemiosło itp.) obecnych na każdym poziomie życia społecznego.

Podczas zwiedzania miast i świętych miejsc warto pamiętać o obowiązującej w Indiach etykiecie. I tak przed wejściem do prywatnego domu, świątyni czy meczetu należy zdjąć obuwie (w niektórych miejscach można kupić specjalne ochraniacze) i nie wnosić wyrobów ze skóry mogących wzbudzić obrazę. Turyści przeważnie mogą uczestniczyć w modłach, muszą jednak pamiętać o odpowiednim stroju (w zależności od rodzaju świątyni obowiązuje nakrycie głowy, a kobiety powinny przykryć ramiona i głowę oraz mieć na sobie długą spódnicę). W dobrym tonie leży składanie rąk w geście powitania i pozdrowienia namaste, chociaż zdarza się, że Hindusi witają mężczyzn po prostu uściśnięciem dłoni. Kobiecie nie należy podawać ręki, jeśli ona pierwsza nie wykona tego gestu.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Posiłki należy spożywać prawą ręką, natomiast nie należy wskazywać czegoś palcem, ale całą dłonią lub podbródkiem, a pokazywanie komuś spodów stóp oznacza brak szacunku. Lewa ręka oraz lewa noga uważane są za nieczyste i nie wolno nimi dotykać przedmiotów świętych. Nie powinno się natarczywie przyglądać kobietom, gdyż w kulturze hinduskiej nachalne przypatrywanie się może oznaczać napastowanie seksualne. Białe kobiety nie mają lekko w Indiach, gdyż uważane za wyzwolone i bezpruderyjne, bywają zaczepiane słownie przez Hindusów, więc naprzykrzającego się delikwenta należy jak najszybciej i stanowczo odprawić. Kobiety powinny bez oporów korzystać z licznych udogodnień skierowanych do nich, takich jak osobne kolejki na dworcach, poczekalnie dla pań i damskie przedziały w środkach komunikacji publicznej. Stroje topless rzadko bywają akceptowane, a przy fotografowaniu ludzi należy zachować dużą ostrożność i szanować cudzą prywatność.

W gościnie u Hindusów nie należy wchodzić do kuchni, nie zbliżać się do paleniska i wypada także poczekać, aż gospodarz nałoży jedzenie. Warto pamiętać, że mieszkańcy Indii żyją na godziny, wszystko musi mieć ustaloną porę, a czas dzieli się na właściwy i niewskazany, w którym nie wykonuje się pewnych czynności.

W Indiach z pewnością nikt nie odmówi przyjęcia napiwku, który zwyczajowo w restauracjach wynosi 10-15% wartości rachunku. Taksówkarzom, rikszarzom i tragarzom zostawia się przeważnie resztę. Podczas zakupów wskazane jest targowanie, chyba że robi się zakupy w sklepach ze stałymi cenami.

Indie atakują turystów wieloma bodźcami, dlatego warto zwracać uwagę na wszystkie aspekty obyczajowości tego fascynującego kraju i starać się je poznać, by pobyt w Indiach był wyjątkowym doświadczeniem turystycznym. Wszystko zapiera dech w piersiach, wszystko jest inne, wszystko jest egzotyczne i pasjonujące..., w końcu na ogromnym terytorium mieszka ponad miliard ludzi połączonych skrajnymi religiami i językami.

Aktywny wypoczynek

Zwiedzanie miast nie jest w Indiach jedyną formą aktywnego spędzania czasu. Solidnie można zmęczyć się podczas zdobywania wysoko położonych fortec i świątyń, a także w trakcie pieszych wycieczek po rezerwatach przyrody i parkach narodowych. Czasy kolonialne pozostawiły po sobie tradycje budowania pól golfowych i zamiłowanie do krykieta, a poszczególne hotele i agencje turystyczne oferują swoim gościom wędrówki konne i safari na wielbłądach (szczególnie Pustynia Thar). Trasy przygotowywane są pod kątem trudności i kondycji uczestników. Coś dla siebie znajdą także miłośnicy off-roadu, czyli jazdy po bezdrożach quadami, motorami i samochodami terenowymi.

Region Goa jako turystyczny lider Indii staje na wysokości zadania i oferuje turystom wszelakie formy aktywnego spędzania wolnego czasu. Najbogatszą ofertą dysponują poszczególne hotele, w których oprócz udogodnień SPA, fitness i wellness, można korzystać z basenów, kortów tenisowych i badmintonowych, boisk do gier zespołowych, pól golfowych i wypożyczalni rowerowych. Najlepiej zagospodarowane ośrodki na wybrzeżu oferują także wypożyczalnie sprzętu wodnego (skutery, narty wodne, windsurfing, parasailing, kitesurfing, kajakarstwo, żeglarstwo, łowienie ryb). Sezon nurkowania w Panaji trwa od października do maja, a najciekawszym regionem jest Grande Island w pobliżu Vasco da Gama. W okolicy działają także liczne agencje organizujące wyprawy nurkowe, chociaż w każdej chwili można założyć maskę i płetwy, by uprawiać snorkeling w ustronnych zatoczkach. Wyprawy trekkingowe i canyoning popularne są w najciekawszych miejscach u podnóży Ghatów Zachodnich. Po dniach obfitujących w sportowe wrażenia warto oddać się leczniczym zabiegom, masażom ajurwedyjskim oraz relaksowi w łaźniach, saunach i jacuzzi.

Wycieczki Fakultatywne

Stare Goa – dawna stolica regionu Goa jest obecnie kilkutysięcznym miastem, do którego najłatwiej dotrzeć z obecnej stolicy – Panaji. Miasto zwane „Złota Goa” zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, dzięki zespołowi obiektów sakralnych, wyglądających uroczo i egzotycznie w towarzystwie palmowych drzew. Niemalże na każdym kroku widać dziedzictwo historycznej osady zdobytej w XVI wieku przez Portugalczyków pod dowództwem Afonso de Albuquerque, dzięki czemu można w wyobraźni odtworzyć potęgę dawnych podbojów kolonialnych. Miasto Goa stało się wielonarodowym centrum handlu morskiego z kościołami, klasztorami, pałacami, dworami, dokami portowymi i targowiskami, które jednak straciły na znaczeniu po przejęciu funkcji stolicy regionu przez Panaji. Po dawnej sławie pozostały jednak wspaniałe perły architektury kolonialnej, które są głównym magnesem przyciągającym turystów. Zaczynając zwiedzanie od Łuku Namiestnikowskiego, pod którym przed wiekami przechodzili przybywający do miasta Portugalczycy, można oddać się wędrówce uliczkami pełnymi rezydencji, budynków użyteczności publicznej i barokowych kościołów ozdobionych kunsztownymi dekoracjami i spiralnymi kolumnami. Wyróżnia się wśród nich katedra św. Katarzyny – największa chrześcijańska świątynia w Azji Południowej wspaniale reprezentująca architekturę baroku. Równie pięknym obiektem jest bazylika Dobrego Jezusa, w której stoi szklana trumna z ciałem św. Franciszka Ksawerego – patrona Goa i misjonarza, który krzewił chrześcijaństwo w tym regionie. Kościół św. Kajetana był wzorowany na bazylice św. Piotra w Rzymie, kościół św. Franciszka z Asyżu skrywa misterne rzeźby, natomiast w najstarszej świątyni Goa – kościele Matki Boskiej Różańcowej spoczywa ciało pierwszej Portugalki (żony jednego z wicekrólów), która odważyła się na podróż do Indii. Ogólnie na wybrzeżu nie ma zbyt wielu świątyń, więc jeśli ktoś interesuje się architekturą sakralną, powinien wpisać Stare Goa jako jeden z głównych punktów planu zwiedzania, tym bardziej że w okolicy znajduje jeszcze kilka innych obiektów sakralnych związanych z hinduizmem (Sri Mangesh Temple, Santa-Durgi, Nagesh).

Margao – drugie co do wielkości miasto Goa charakteryzuje się białymi fasadami kolonialnych kościołów, polami ryżowymi i ulicami pełnymi kobiet odzianych w barwne sukienki. Domy są tam pomalowane na niebiesko, czerwono i żółto, z restauracji wydobywa się zapach potraw łączących kuchnię portugalską z hinduską, a spacerowi sprzyjają pojawiające się co jakiś czas zabytki pochodzące z okresu świetności, czyli XVII-XIX wieku. Po zobaczeniu fantastycznych widoków z Góry Kościelnej można podążyć szlakiem bazarów pełnych owoców chikoo, bananów i ananasów oraz targów rybnych z koszami krewetek, ostryg i indyjskich łososi, by dotrzeć do dzielnicy Aquerim, w której dominują miejskie pałace z malowanymi ścianami, żelaznymi balkonami i rzeźbionymi balustradami. Najważniejszymi zabytkami w mieście, górującymi nad zatłoczonymi ulicami są: kościół św. Ducha z olśniewająco białą fasadą i pałac Sat Burnzam Gor wybudowany w 1790 r. przez Portugalczyków.

Ponda – jedyne takie miasto w portugalskiej enklawie, które nie uległo chrześcijańskim misjonarzom i przez lata potajemnie wyznawało hinduizm. Wśród lesistych wzgórz ozdabiających okolicę ocalało kilka ciekawych świątyń, w których hindusi czczą swoje bóstwa. Najciekawszą jest świątynia Sri Manges z „dipastambhą”, czyli siedmiopiętrową wieżą stawianą na dziedzińcu, świątynia Sri Mahalsa z wysokim słupem z brązu, który ustawiony jest na grzbiecie żółwia i zwieńczony posągiem Garudy oraz świątynia Sri Narasimha Dewasthan poświęcona bóstwu Wisznu.

Fort Aguada – interesujące fortyfikacje widoczne z deptaków spacerowych w Panaji broniły Zatoki Aguada i ujścia rzeki Mandowi od XVII wieku. Na dosyć krótkiej wycieczce można zobaczyć niskie, ale grube mury, szerokie fosy, okrągłe wieże i latarnię morską. Wizyta w tym miejscu doskonale nadaje się do zapoznania z rozległą panoramą okolicy oraz widokiem na półwysep Kabo i imponującą rezydencję gubernatora Goa.

Świątynia Tambdi Surla – jednym z najciekawszych budynków w Goa jest niewielka świątynia ukryta wśród wzgórz na malowniczej polanie owianej aurą mistycyzmu. Rzadki zabytek pochodzi z czasów imperium Kadamba, które rządziło Goa między XI a XII wiekiem i został wzniesiony z czarnego bazaltu. Świątynia jest ukryta głęboko w lesie, dlatego o jej lokalizację najlepiej zapytać najbliższym centrum informacyjnym.

Bondla Forest – w interesującym rezerwacie przyrody, znajdującym się u podnóży malowniczych gór – Gathów Zachodnich, można zapoznać się z egzotycznym światem małp, leopardów, sambarów indyjskich i wielu innych egzotycznych zwierząt. Małym dzieciom z pewnością spodoba się wyprawa do dżungli na słoniu.

Wodospady Dudhsagar – jedno z bardziej widowiskowych miejsc oferowanych turystom przez przyrodę Indii. W porze monsunowej przy granicy Goa z Karnataką na rzece Mandowi powstają największe w Indiach wodospady osiągające wysokość kilkuset metrów. Imponujące zjawisko można podziwiać z punktów widokowych, z okien pociągu lub z tras trekkingowych rozsianych po okolicy. Jeżeli opady nie są zbyt intensywne, kąpiel w rzece przy wodospadach może okazać się ciekawym doświadczeniem.

Safari w dżungli – niektóre agencje turystyczne oferują swoim gościom tzw. „jungle book tour”, czyli wyprawy na słoniach do dżungli. Podczas takich wypraw podróżnicy mogą dowiedzieć się wiele o życiu mieszkańców regionu, poznać lokalne potrawy i uczestniczyć w tradycyjnych świętach. W programie imprezy jest spływ rzeką, zwiedzanie wiosek, plantacji i zabytkowych świątyń, a także podsumowujące wycieczkę mycie zwierząt.

Plantacje przypraw – Indie znane są jako aromatyczna ojczyzna wielu przypraw, dlatego warto wybrać się na kształcącą wycieczkę do specjalnych ogrodów, w których uprawia się między innymi gałkę muszkatołową, cynamon, pieprz i maleńkie chili. Takie plantacje można przykładowo znaleźć pod nazwą Sawoi Werem, Garden od Eden czy Sahakari Spice Farms. Na rodziny z małymi dziećmi czekają tam kolorowo przebrani tancerze, pracownicy wspinający się na wysokie palmy i posiłki przygotowane na bazie najlepszych przypraw.

Rejsy – w regionie Goa do Morza Arabskiego uchodzi mnóstwo rzek, dlatego lokalne agencje turystyczne i prywatni przewoźnicy organizują pasjonujące rejsy po wodnych labiryntach pełnych egzotycznego ptactwa i pięknych widoków na dzicz. Z wybrzeża można także ruszyć na obserwację delfinów i wielorybów lub też na dalekomorskie połowy rozmaitych gatunków ryb często pojawiających się w hinduskim menu.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Bombaj – zwany także Mumbajem swoimi urokami, światem interesów, filmów Bollywood i nadmorską dzielnicą kusi turystów jako stolica wybrzeża Maharashtra. Jest to nie tylko wielki ośrodek kulturowy, naukowy i finansowy, ale także turystyczne centrum ze świetną bazą noclegową, piaszczystymi plażami i ogromną przestrzenią miejską, której główną ozdobą są billboardy z plakatami filmowymi. Bombaj jest także jednym z największych i najgęściej zaludnionych miast świata, w którym żyje około 18 mln mieszkańców tworzących mozaikę kulturową i etniczną. Pod względem architektonicznym Bombaj może kojarzyć się z miastami europejskimi naznaczonymi czasami wiktoriańskiej Anglii. Ogromne miasto położone jest na kilku wyspach połączonych wałami i groblami w jedną, wielką, ograniczoną Zatoką Bombajską i Morzem Arabskim wyspę, na której przemieszczanie się ze względu na natężenie ruchu i mało miejsc parkingowych jest sporym wyzwaniem. Indyjskie określenie miasta Mumbaj pochodzi od hinduskiej bogini Mumba, niemniej Brytyjczycy podczas kolonizacji zmienili nazwę na Bombaj, która oficjalnie przestała funkcjonować w 1995 r., aczkolwiek nadal jest w powszechnym i wymiennym używaniu. Tereny dzisiejszego Bombaju  zamieszkiwane były już w epoce kamienia łupanego, od III w. p.n.e. sprowadzili się tam Maurjowie, a najstarsze budowle w mieście pochodzą z XIV stulecia, kiedy Bombaj znajdował się pod zwierzchnictwem państwa Gujarat. Przełomowym okazał się rok 1534, w którym miasto zajęli Portugalczycy oraz rok 1661, kiedy królowa Katarzyna z Braganzy poślubiła króla Karola II i przekazała władzę Brytyjczykom, co sprzyjało rozwojowi portowemu. Po zbudowania Kanału Sueskiego w 1869 r. Bombaj stał się największym portem na Morzu Arabskimi i do dzisiaj pełni taką funkcję. Dla turystów najciekawsza jest nadmorska dzielnica Colaba przywołująca wielkość Imperium Brytyjskiego. Wzrok zwiedzających od razu przyciąga Brama Indii – potężna, przypominająca łuk tryumfalny konstrukcja, mieniąca się w promieniach słonecznych złotym kolorem miodowego bazaltu. Bramę zbudowano w 1927 r. na pamiątkę wizyty w Delhi króla Jerzego V i królowej Marii. Do tego właśnie miejsca przez dziesiątki lat przybijały statki z kupcami i pasażerami pragnącymi zobaczyć indyjską ziemię. Obecnie statki z portu wożą turystów na intrygującą wyspę Elefantę, będącą tematem osobnej wycieczki. Drugim charakterystycznym budynkiem w tym miejscu jest hotel Taj Mahal przykryty czerwoną kopułą, wybudowany przez indyjskiego magnata prawdopodobnie po tym, jak Brytyjczycy wyprosili go ze swojego hotelu i potraktowali jako zwykłego tubylca. Zaraz za hotelem znajdują się zatłoczone uliczki prowadzące do dzielnicy handlowej. Mijając gdzieś po drodze między innymi Maharaja Chatrapati Museum ze świetnymi dziełami malarstwa szkół mogolskich i radżastańskich oraz Prince of Wales Museum upamiętniające wizytę w Indiach króla Jerzego V, można dotrzeć do kościoła św. Jana Ewangelisty poświęconego poległym w I wojnie brytyjsko-afgańskiej. Największe wrażenie robią jednak budowle wiktoriańskie przy Mayo Road, które można wypatrzyć między drapaczami chmur. Ciekawy jest także gotycki pałac zwany Sekretariatem oraz szereg pobliskich budowli nawiązujących do różnych stylów architektury europejskiej – Biblioteka Uniwersytecka, Wieża Radźiabaj, gmach Sądów czy dworzec Churchgate to tylko niektóre przykłady. Na trasie wędrówki nie powinno zabraknąć dzielnicy Fort – dawnego warownego osiedla będącego zaczątkiem europejskiej osady. Wygląd sprzed lat w tej części miasta można odtworzyć podczas spaceru wzdłuż dzisiejszych ulic Mahatmy Gandhiego i Dr. Dadabhai Naoroji. Ponadto warto zrobić zdjęcie arcyciekawej fontannie Flory na placu Męczenników (Hutatma Chowk) i przyjrzeć się pozostałym kolonialnym budowlom w tak odległym zakątku świata (wspaniały klasycystyczny ratusz, katedra św. Tomasza, kościół św. Andrzeja, synagoga Knesseth Elijahu), które jednak niekorzystnie kontrastują z nowoczesnymi gmachami mieszczącymi siedziby banków, firm, instytucji rządowych itp. Osobną atrakcję miasta stanowią bazary miejskie, których jest pełno i wyłaniają się niespodziewanie z wąskich uliczek. Panuje tam niesamowity gwar i tłok, ale warto poznać kupieckie obyczaje mieszkańców Bombaju i zaopatrzyć się w ciekawe pamiątki. Interesującym doświadczeniem może być także wizyta na dworcu kolejowym Victoria Terminus, który jako dzieło autorstwa Brytyjczyków, był w owym czasie największym przedsięwzięciem budowlanym w kraju. Budynek wzniesiony w II połowie XIX wieku przypomina katedrę, symbolizuje wielki postęp cywilizacyjny i robi wrażenie formą wykonania z kolorowego kamienia, dekoracyjnymi elementami żelaznymi, marmurami i rzeźbami. Każdy napotkany Hindus podpowie także, że najlepsze kebaby i słodkie „dżalebi” można kupić na straganach przy Mohammed Ali Road i że w parku obok Chatrapati Shivaji Terminus rozgrywane są prawdziwe mecze w krykieta. Dodatkowo można odwiedzić muzeum Mani Bhavan, w którym znajdują się najciekawsze pamiątki po Gandhim. Bombaj jest również skarbnicą świątyń wielu wyznań, sanktuariów oraz wielu innych ciekawych miejsc opowiadających o bogatej historii miasta i różnych odłamach hinduizmu. Po zwiedzaniu jednak warto poświęcić czas na relaks i wybrać się promenadą Marine Drive na kilka plaż, nad którymi góruje wzgórze Malabar wyglądające pięknie o każdej porze dnia i nocy. Poza korzystaniem z bogatej oferty noclegowej, turyści mogą brać udział z wielu ciekawych wydarzeniach kulturalnych i świętach będących dla Europejczyków niepowtarzalnym przeżyciem. Warto także pamiętać, że Bombaj jest tłem dla wielu bollywoodzkich filmów, które nie zawsze pokazują rzeczywistość taką, jaka w Indiach jest naprawdę.

Wyspa Elefanta – spod Bramy Indii w Bombaju wypływają statki turystyczne na pobliską wyspę słynącą z jaskiń świątynnych o rzeźbionych wnętrzach datowanych na VII-VIII wiek. Po krótkim spacerze z portu trafia się na strome schody prowadzące obok straganów z pamiątkami do świątyni skalnej poświęconej Śiwie. Miejsce jest magiczne, a wyłaniające się ze skały posągi łączą w sobie różne koncepcje wierzeń hinduistycznych. Portugalczycy nazwali wyspę Elefanta, gdyż po przybyciu do Indii przypadkowo znaleźli ogromną rzeźbę słonia, którą obecnie można podziwiać w bombajskim zoo.

Groty Kanheri – na północy Bombaju znajduje się ponad sto buddyjskich zabytków wykutych w II w. n.e. w granitowej skale. Groty służyły lokalnej społeczności, wędrownym mnichom i kupcom jako miejsce do nauki, medytacji i mieszkania. Turyści mogą zobaczyć tam mistyczne przestrzenie z rozmaitymi rzeźbami, sale z kolumnami i różne detale niewiadomego pochodzenia.

Puna – dawna stolica państwa Marathów jest kwitnącym miastem położonym wysoko w górach – Ghatach Zachodnich rozciągających się na krawędzi Wyżyny Dekan. Z racji tego, że działa tam wiele ośrodków badawczych, uniwersytetów i college’ów, Puna nazywana jest Oxfordem Wschodu. Brytyjczycy sprowadzili się do miasta w 1818 r., a w najstarszej części zachowały się mury obronne XVIII-wiecznej twierdzy Śanwar Wada, wokół której sporo się dzieje. Wieczorami bywają organizowane w tym miejscu ciekawe pokazy typu światło i dźwięk oraz okolicznościowe koncerty. Aby wyczuć orientalny klimat indyjskiego miasta, wystarczy tylko zagłębić się w zatłoczone uliczki pełne straganów i świątyń. Można nimi dotrzeć na targ Mahatma Phule i do muzeum Radźa Dinkar Kelkar ze zbiorami poświęconymi rzemiosłu artystycznemu i sztuce indyjskiej. Ogólnie w zabudowie Puny wyróżniają się białe kolonialne domy z ogrodami, ulice ocienione drzewami oraz interesujący budynek Pune University. Turystów intryguje ponadto świątynia Pataleśwar z VII wieku wykuta w skale oraz sanktuarium Parwati zlokalizowane na przedmieściach.

Elura – jednym z najważniejszych zabytków w całych Indiach są słynące na cały świat świątynie wyciosane w skalnych ścianach między VI a IX wiekiem przez wyznawców buddyzmu, hinduizmu i dźinizmu. Świątynie są tak niezwykłe, że trudno oderwać od nich wzrok. Na zwiedzających czeka szczyt architektury tamtych czasów w postaci ogromnych skalnych figur, złożonych kompozycji rzeźbiarskich i szerokiego wachlarza rozmaitej symboliki religijnej. Zwiedzanie grot jest dosyć wymagającym przedsięwzięciem, ale warto uzbroić się w cierpliwość, by zobaczyć chociaż połowę kompleksu. Każda z jaskiń jest inna, w każdej znajdują się tajemnicze znaki i postacie, i każda wywołuje turystyczny zachwyt. Pod względem techniki wykonania nie ma sobie równych świątynia Kajlasa, grota Dasawatara była buddyjskim klasztorem, jaskinia Tin Thal ma trzy kondygnacje z boginiami figur siedzących na lotosach, a dziedziniec w grocie Indra Sabha prezentuje posągi Dźiny o delikatnych rysach. W skałach wykuto ogólnie ponad trzydzieści świątyń, których zwiedzanie jest obowiązkowym punktem wizyty na zachodnim wybrzeżu Indii.

Ghaty Zachodnie – góry wpisane na listę biosfery UNESCO przyciągają głównie podróżników lubiących odkrywać trudnodostępne, ale ciekawe miejsca. Z kilku kurortów znajdujących się w dzikich łańcuchach górskich Sahjadri można wyruszać na zwiedzanie licznych fortów i grot wydrążonych w skałach. Całe Ghaty rozciągają się na długości około 1800 km wzdłuż zachodniego brzegu Półwyspu Indyjskiego, charakteryzując się łagodnymi stokami od strony Wyżyny Dekan oraz stromą krawędzią opadającą do Morza Arabskiego na zachodzie. Szczyty często spowite są chmurami monsunowymi, a najwyższym z nich jest Anai Mudi osiągający wysokość 2695 m n.p.m. Cały region związany jest z historią Marathów, więc przykładowo warto zwiedzić takie miejsca jak Matheran – kurort górski w najbliższej okolicy Bombaju, do którego można dotrzeć wyłącznie pociągiem i kolejką wąskotorową. Największą atrakcją są tam punkty widokowe Panorama Point i Duke’s Nose z niezwykłą panoramą na równiny opadające ku morzu. W górach znajdują się także wczesno-buddyjskie świątynie wykute w skale (Karli, Bhaji, Bedsy) oraz miejsca kultu w zboczach wzgórza Śiwneri, w Tuldźi i Lenjadri. Wysoko zawieszona na skałach jest twierdza Puranhar, kilka obronnych pałaców znajduje się w miejscowości Saswad, a dla kupców i rolników z Maharasthtry popularnym ośrodkiem pielgrzymkowym jest Dźedźuri. Zdumiewający jest także widok na fortecę w Sinhagadzie, a Królewska Twierdza w Radźgad, do której prowadzi kilkugodzinna trasa, jest najbardziej widowiskową budowlą w górach.

Bangalore – duże miasto przemysłowe określane mianem „Doliny Krzemowej Indii”, które jednocześnie jest kosmopolitycznym ośrodkiem miejskim z mnóstwem międzynarodowych koncernów informatycznych i elektronicznych. Cechą charakterystyczną gęstej zabudowy są nie tylko obwieszone billboardami i przytulone do siebie pstrokate budynki i setki sklepików, ale również wieżowce wpisane w miejski krajobraz. Bangalore powstało w 1531 r. wokół fortecy wzniesionej z mułu przez Kempegowdę – władcę królestwa Widźajanagary. Bastion i obwarowania przechodziły w późniejszych wiekach w ręce lokalnych królów, natomiast za panowania brytyjskiego stacjonował tam garnizon wojskowy, aż do odzyskania niepodległości przez Indie. O angielskim guście i elegancji miasta decyduje dziś wspaniały tor wyścigów konnych i park Cubbona wizjonersko podświetlony wieczorami. Ładny jest także ogród botaniczny Lalbagh, w którym cyklicznie odbywają się wystawy kwiatów, natomiast za jedną z najpiękniejszych budowli uchodzi pałac sułtana Tipu – XVIII-wieczna letnia rezydencja z misternie wykonanymi balkonami, filarami i łukami, mieszcząca obecnie ciekawe muzeum. Reprezentacyjnym gmachem jest bardzo wystawny Vidhana Soudha – Sekretariat i Siedziba Stanowego Ciała Ustawodawczego wzniesiona w latach pięćdziesiątych XX wieku, a do jednych z niewielu zabytków należą neogotyckie budynki sądu i biblioteki. Z racji tego, że Bangalore jest ważnym centrum biznesowym, znajduje się tam mnóstwo hoteli o różnym standardzie, z których korzystają nie tylko inwestorzy z całego świata, ale także turyści rekompensujący sobie brak znaczących zabytków barwnym sercem miasta, pełnym wąskich uliczek, restauracji, pubów i przede wszystkim gwarnych targowisk, na których królują aromatyczne przyprawy. Jeżeli ktoś chce uciec od miejskiego zgiełku, powinien odwiedzić egzotyczny Park Narodowy Bannarghatta znajdujący się kilkanaście kilometrów na południe od miasta lub udać się do świetnie zorganizowanego parku wodnego Wonderla Amusement Park, gdzie dzieci i dorośli mogą wyszaleć się na kolorowych zjeżdżalniach, kolejkach górskich i w basenach.

Badami – tajemnicze miasto skalne zbudowane nad pięknym jeziorem u stóp klifów z czerwonego piaskowca powstało w VI-VII wieku, we wczesnym okresie panowania dynastii Calukjów rządzących Wyżyną Dekan. Historia miejsca jest bardzo zawiła i wiąże się z licznymi podbojami, jakie prowadzili w Indiach ówcześni władcy. Archeologiczne skarby wyglądają wspaniale o każdej porze dnia, chociaż ornamentyka kolumn, rzeźb i sal prezentuje się inaczej w promieniach porannego i czerwieni wieczornego słońca. W kilku grotach świątynnych wykutych w kamieniu można przykładowo trafić na wizerunki Harihary, Śiwy i Wisznu, aczkolwiek pełne nierozpoznawalnej symboliki są przeróżne kompozycje rzeźbiarskie i pozostałości po malowidłach ściennych. Po zwiedzaniu warto także zatrzymać się na chwilę w samej miejscowości Badami, by zapoznać się z leniwym trybem życia jej mieszkańców. Podobne miejsca związane z takimi właśnie zabytkami hinduskimi czy dźinijskimi znajdują się również w nie tak odległym Pattadakal i Ajhole.

Majsur – w książęcym mieście położonym na Wyżynie Dekan zachował się pełen uroku charakter, ukształtowany jeszcze za czasów rządów królów Widźajanagaru. Nazwa dawnej stolicy Karnataki związana jest z demonem Mahishasurem, którego zabiła bogini Chamundi – w związku z tym faktem w mieście znajduje się pomnik bogini upamiętniający to zdarzenie. Najwspanialsze pałace Majsuru powstały w XVI wieku za panowania dynastii Wodejarów, natomiast w czasach brytyjskich miasto było najlepiej administrowanym ośrodkiem w kraju. Najważniejszym punktem na szlaku turystycznym Majsuru jest ekstrawagancki, fantastyczny i niemalże wyciągnięty z baśni pałac Amba Wilas Mysuru Palace wyglądający najpiękniej wieczorem, gdy tysiące żaróweczek oświetla misternie wykonaną fasadę pełną wieżyczek i okien. We wnętrzu pałacu ukończonego w 1912 r. można podziwiać sufity ozdobione mozaiką z kości słoniowej, marmurowe figurki, obrazy przedstawiające członków rodziny królewskiej i mnóstwo innych kosztowności. Do pałacu przynależy także galeria sztuki, niewielkie muzeum i kilka świątyń. Warto także zajrzeć do galerii sztuki mieszczącej się w pałacu Jaganmohan, gdyż tamtejsza kolekcja XIX-wiecznego malarstwa nie ma sobie równych w południowych Indiach. Na liście pozostałych zabytków znajduje się jeszcze kościół św. Filomeny szczycący się pięknymi witrażami, natomiast na szczycie wzgórza górującego nad miastem wznosi się świątynia poświęcona rodzinie królewskiej i bóstwu patronującemu Majsur – Camundeśwari. Po zobaczeniu tych miejsc można pokusić się o wędrówkę między sklepami oferującymi jedwab i wyroby z drzewa sandałowego oraz targami wypełnionymi straganami, na których handluje się kwiatami, przyprawami i kadzidłami. Warto pamiętać również, że w Majsurze znajduje się jeden z najlepszych ogrodów zoologicznych w Indiach – Sri Chamarajendra, więc wypadałoby pokazać małym dzieciom jak wyglądają prawdziwe indyjskie zwierzęta. Wielu turystów pojawia się w mieście na przełomie września i października, w trakcie największego święta jakim jest Dasera, czyli kilkudniowe obchody poświęcone zwycięstwu dobra nad złem.

Hampi – obowiązkowy punkt wizyty na Wyżynie Dekan, którego nie trzeba reklamować, gdyż w świecie turystyki stawiany jest niemalże na równi z Petrą w Jordanii. Nad brzegami rzeki Tungabhadra znajduje się opuszczone miasto Widźajanagar, które nie ma sobie równych w Indiach pod względem rozmachu przedsięwzięcia budowalnego. Pierwsza osada założona w tym miejscu w roku 1336 została zniszczona dwa stulecia później przez wojska muzułmańskie. Pozostały po niej doskonale zachowane ruiny, będące obecnie bezcennym stanowiskiem archeologicznym. Turystyczny respekt budzą ogromne budowle stojące wśród wysokich zwałów skalnych oraz miliony wielkich głazów rozrzuconych na przestrzeni ponad 20 km². Wędrując zasadniczo po dwóch miejscach odkrywa się stopniowo bogatą historię, aczkolwiek jeśli ktoś ma więcej czasu może wypożyczyć rower, motor lub rikszę z kierowcą, żeby zobaczyć jak najwięcej zakamarków rozciągniętych między zagajnikami bananowców, polami ryżowymi i kilkoma wioskami. Obszar „święty” i „królewski” najlepiej zacząć zwiedzać od samej wioski Hampi, gdzie stoi ogromna świątynia Wirupaksza, nad którą rozciąga się wzgórze Hemakuta – doskonały punkt orientacyjny w topografii ruin. Na trasie zwiedzania nie powinno zabraknąć potężnych rzeźb Ganesi, świątyni Kryszny zbudowanej na pamiątkę jednej z kampanii wojennych, świątyni Acjutaraja i świątyni Witthala otoczonej bazarami. Pasjonujących miejsc związanych z historią Indii jest znacznie więcej, więc przed wyprawą warto szczegółowo przestudiować mapę okolic, by nie przegapić największych ciekawostek. Ruiny wpisane są na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a wyprawę najlepiej podsumować zdobyciem wzgórza Matanga, gdyż zachód słońca widoczny z tego miejsca z pewnością wart jest wysiłku.

Najczęściej Zadawane Pytania

Kiedy najlepiej wybrać się do Goa?
Indie mają bardzo zróżnicowany klimat, a pogoda zmienia się w zależności od pory roku i miesiąca. Dla turystów najlepszą porą na wizytę w Indiach są miesiące od września do marca, kiedy można zwiedzać twierdze, pałace i świątynie oraz odpoczywać na plażach. Szczyt sezonu przypada między październikiem a lutym i jeżeli ktoś wybiera się do Indii w tym czasie, powinien zarezerwować hotel z dużym wyprzedzeniem. Dziką przyrodę można obserwować w okresie od lutego do sierpnia, a skwar panujący od kwietnia do lipca najlepiej znoszą turyści wybierający się w góry. Z końcem maja pojawia się natomiast monsun przynoszący obfite deszcze – pora monsunowa trwa od maja do końca września, a północny-wschód Indii latem jest jednym z najbardziej deszczowych regionów na świecie. Urlop w Indiach powinno się planować pod kątem wypoczywania na plażach, wypraw górskich lub zwiedzania zabytków duchowych i materialnych.

Jaka waluta obowiązuje w Indiach i jakie są orientacyjne ceny?
Walutą Indii jest rupia indyjska (INR), 1 INR = 100 pais (paisa). Wartość rupii w porównaniu do większości walut europejskich jest niska, dlatego trzeba nastawić się na posiadanie dużej ilości banknotów. W Indiach należy zwracać uwagę na to, czy cena zawiera podatek (10-15%) od usługi i towarów, czy też nie i wtedy trzeba taką kwotę doliczyć. Ceny bardzo często podlegają negocjacji, Indie nie są drogim krajem, a targowanie się jest powszechnie przyjęte, gdyż Hindusi bardzo często zawyżają ceny podawane obcokrajowcom. Ceny zdecydowanie wyższe mogą obowiązywać podczas świąt i festiwali oraz w miejscowościach leżących na uczęszczanych szlakach turystycznych, a także zależą od standardu noclegu.

Gdzie i jakie pamiątki kupić w Indiach?
Podczas podróży po Indiach turystom wpadają w ręce różne ciekawostki, a właściciele sklepów, stoisk i straganów namawiają nieustannie, czasami nachalnie, do robienia zakupów. Nie ma wtedy sensu się denerwować, tylko zabrać za powszechne targowanie, by uzyskać korzystną cenę i poczuć ciekawą kupiecką atmosferę. Tam, gdzie przebywa najwięcej turystów, zawsze jest najdrożej, dlatego warto czasami zagłębić się w stragany miejskiego targowiska lub uliczkę, na której unosi się zapach chętnie kupowanych przez turystów kadzidełek, fantazyjnych podstawek pod kadzidła, lampek maślanych, przypraw i ręcznie skręcanych papierosów „bidi”. Najwięcej jednak sklepów znajduje w miejscach związanych z turystyką, niemniej wyszukane pamiątki można znaleźć na barwnych targach, w wielkich sklepach zwanych emporiami prowadzonymi przez poszczególne regiony, na muzealnych stoiskach, a nawet w dobrze zaopatrzonych sklepikach hotelowych. Jeżeli poszukuje się jakichś unikalnych, ale drogich towarów można zajrzeć do sklepów delux. Jeżeli ktoś podróżuje poza dużymi miastami powinien rozglądać się za wioskami, które mają własnych rzemieślników i artystów, by tam nabyć unikalne pamiątki, charakterystyczne tylko dla wybranego regionu.

W wielu miejscach można znaleźć srebrną biżuterię z kamieniami szlachetnymi, wyroby ze skóry i drewna, delikatne tkaniny z jedwabiu, kolorowe szale, bluzki i tradycyjne stroje „sari” noszone przez hinduskie kobiety. Indyjskie piękno zaklęte jest także w mosiądzu, miedzi, srebrze i złocie – emaliowanym, grawerowanym i odlewanym, wykorzystywanym pierwotnie w rytuałach. Zainteresowaniem cieszą się reprodukcje marmurowych mozaik, szkatułki, misy z białego marmuru, granitowe posążki z Mamallapuramu, figurki boga-słonia związane z mitologią indyjską, kasetki z kryształu lub alabastru, zwierzęce figurki z Dżajpuru, Waranasi i Biharu oraz czarne narzędzia z Orisy. Nie zna granic także indyjskie bogactwo tkanin wykonanych z wszelkich rodzajów włókiem naturalnych i sztucznych o rozmaitych wzorach, fakturach, splotach, deseniach i kolorach. Podobnie jest ze światem haftów, w których Hinduski są mistrzyniami świata. Panie powinny rozglądnąć się także za kosmetykami do włosów oraz perfumami i olejkami znanych indyjskich firm. Symboliczną pamiątką z pobytu w Indiach zawsze jest figurka Buddy lub któregoś z hinduskich bóstw, wykonana najczęściej z kamienia, mosiądzu lub drzewa sandałowego. W turystycznym bagażu powinna również znaleźć się paczuszka z jakąś przyprawą i aromatyczna herbata zapakowana w ozdobne pudełko. Dobrą pamiątką może okazać się płyta z muzyką pochodzącą z filmu bollywoodzkiego. Ogólnie Indie są prawdziwą skarbnicą pamiątek, która już przy pierwszym zetknięciu może zafascynować bogactwem wyjątkowych towarów.

W każdym kurorcie turystycznym funkcjonują sklepy oferujące różnorodne hinduskie towary. Za pamiątkami można rozglądać się zarówno w hotelowych sklepikach, jak i na ulicznych straganach, których w Indiach nigdy nie brakuje. Warto przykładowo udać się na tętniący życiem targ w Mapusie i tam rozejrzeć się za owocami, rybami czy rozmaitymi wyrobami ceramicznymi, rzemieślniczymi oraz przedmiotami pochodzącymi z Bombaju.

Jaki czas obowiązuje w Indiach?
Do czasu polskiego dodajemy 3,5 godziny w lecie i 4,5 w zimie.

Jak poruszać się po Goa?
Indyjskie autobusy docierają w wiele miejsc, a główne przystanki znajdują się najczęściej w pobliżu dworców kolejowych. Turystom zaleca się podróżowanie autobusami klasy delux. Najgorzej wygląda sytuacja na prowincji i obszarach rolniczych, gdzie jeżdżą stare zdezelowane i często przepełnione pojazdy, więc lepiej zastanowić się nad wynajęciem samochodu w hotelu, biurze podróży lub międzynarodowej firmie, najlepiej wraz z kierowcą, gdyż indywidualne podróżowanie po kraju może okazać się zbyt niebezpieczne ze względu na fatalny stan dróg, ogromne zatłoczenie i nagminne łamanie zasad ruchu przez kierowców. Na drogach w nocy często pojawiają się nieoświetlone auta, stada kóz, rowerzyści, przeładowane ciężarówki i mnóstwo innych niespodzianek, które ciężko przewidzieć nawet doświadczonym kierowcom. W Indiach obowiązuje ruch lewostronny, wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy, a w samochodzie najważniejszy jest klakson.

Bezpieczniejszą opcją jest pociąg uchodzący w Indiach za najlepszy środek transportu. System kolei jest bardzo rozbudowany, więc przed podróżą pociągiem należy szczegółowo zapoznać się z obowiązującymi zasadami, klasami pociągów i strefami kolejowymi. Przy częstym podróżowaniu koleją warto wykupić specjalny karnet dla turystów. Dużą popularnością wśród podróżników cieszą się kolejowe trasy: Indian Railways i Royal Orient Express oraz podróżowanie pociągami z wagonami sypialnymi. Przy większych odległościach najlepiej korzystać z samolotów.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Najwygodniejsze i najtańsze w miastach są riksze (rowerowe, trójkołowe tuk-tuki i wózki ciągnięte przez mężczyzn), natomiast dosyć egzotycznym sposobem dotarcia do niektórych atrakcji turystycznych jest podróżowanie na wielbłądzie lub słoniu. Przed taką wyprawą trzeba dobrze zastanowić się nad swoimi predyspozycjami, ponieważ niekiedy długa podróż na grzbiecie wymaga dobrej kondycji.

Region dysponuje krajowymi połączeniami lotniczymi i kolejowymi – z Goa można dolecieć do Bombaju oraz dostać się pociągiem do Delhi, Bombaju, Ahmadabadu, Mangalore, Koczinu, Kalkuty, Bangalore i wielu innych. Trasy są atrakcyjne krajobrazowo, gdyż wiodą przez góry, tereny zielone i liczne tunele.

Jakie plaże są w Goa?
Smukłe palmy, lekko wiejący wiatr, ciepłe morze i złociste plaże sprawiają, że Goa jest jednym z najpiękniejszych regionów wypoczynkowych w tej części świata. Na turystów czeka tam opalające słońce, nieskończony pas plaż pod błękitem nieba, a także widok na rybaków wypływających na połowy oraz żółwie brodzące w spienionej wodzie. Na około 100-kilometrowym wybrzeżu można znaleźć zarówno dzikie plaże otoczone bujną roślinnością, gdzie wypoczynkowi towarzyszy jedynie gwizd wiatru, jak i dobrze zagospodarowane, szerokie i piaszczyste odcinki zlokalizowane w pobliżu bazy noclegowej, gastronomicznej i rekreacyjnej. Najpiękniejszymi plażami Goa są: Sinquerim i Candolim na północ od Panaji (w pobliżu hotele, sklepy i wypożyczalnie sprzętu), Calangute-Baga przystosowana na przyjęcie mnóstwa turystów, Anjuna z bardziej kameralną i prowincjonalną atmosferą i plaże Colvy na południe od Panaji, rozciągające się na długości ponad 20 km (w sąsiedztwie mnóstwo hoteli o różnym standardzie i najlepsza na wybrzeżu infrastruktura wypoczynkowo-rekreacyjna). Plażowicze równie chętnie zaglądają na wybrzeże Canacona, gdzie znajdują się przepiękne plaże otoczone naturalną zatoką z klifowymi brzegami. Plaża Palolem uchodzi za najpiękniejszą w Goa i gwarantuje rajski wypoczynek wzbogacony pięknymi widokami. Z miejscowości Arambol można dostać się na leżącą na uboczu plaże Querim, dobrym miejscem do ustronnego wypoczynku jest plaża Morim, a jeśli ktoś chce uciec przed natarczywymi handlarzami, powinien zdecydować się na którąś z plaż prywatnych – większość z nich zarezerwowana jest dla gości hotelowych. Na kilku plażach można dobrze zjeść, świetnie się zabawić i uprawiać sporty wodne, aczkolwiek w wielu miejscach brakuje infrastruktury kojarzącej się z europejskimi kurortami.

Przy hotelach wyższej kategorii lub w wybranych kurortach plaża jest usypywana sztucznie lub znacznie różni się od typowych plaż miejskich, dlatego wybierając kurort i hotel warto upewnić się do jakiej plaży będziemy mieć dostęp.

Jakie są ograniczenia celne w Indiach?
Bez cła do Indii można wwieźć rzeczy osobiste, upominki o wartości do 100 USD na osobę, 1 l mocnego alkoholu i 200 szt. papierosów. Bez wcześniejszej deklaracji i bez zezwolenia można wwieźć kwotę do 2,5 tys. USD. Obowiązuje całkowity zakaz wwożenia złota i srebra (poza przedmiotami osobistego użytku) i zakaz wywożenia przedmiotów mających powyżej 100 lat, wyrobów z kości słoniowej, skór zwierząt i skorup żółwi.

Jakie dokumenty potrzebne są w razie konieczności skorzystania ze służby zdrowia w Indiach?
Ze względu na wysokie koszty leczenia przed wylotem do Indii zaleca się wykupienie międzynarodowego ubezpieczenia zdrowotnego, które obejmuje zwrot kosztu zakupów lekarstw i środków opatrunkowych, leczenia szpitalnego, transportu do szpitala, konsultacji medycznych itp. W niektórych rejonach uzasadnione jest przyjmowanie leków przeciwmalarycznych, chociaż nie występują szczególne zagrożenia epidemiami i nie są wymagane żadne szczepienia. Dostęp do opieki medycznej zależy od miejsca pobytu – w dużych miastach raczej nie ma problemu z uzyskaniem fachowej pomocy lekarskiej w szpitalach, prywatnych ośrodkach zdrowia i hotelach zatrudniających lekarzy. W przypadku zorganizowanej wycieczki warto sprawdzić czy zawarta w cenie podróży polisa ubezpieczeniowa jest wystarczająca i ewentualnie dokupić dodatkową, związaną z ilością rodzajów ryzyka i zakresem usług. Wszystkie pokwitowania na lekarstwa i pomoc medyczną mogą być później konieczne do uzyskania wypłaty ubezpieczenia, a lekarza podczas konsultacji warto poprosić o pisemne (najlepiej w języku angielskim) wyszczególnienie przyjmowanych i dawkowanych leków. W przypadku potrzeby skorzystania z pomocy medycznej można skontaktować się z ubezpieczycielem, który przy pomocy lokalnego przedstawiciela opłaci koszty leczenia.

Ze względu na inną florę bakteryjną należy starannie wybierać restauracje lub jadać w hotelach, przestrzegać podstawowych zasad higieny niezbędnych w krajach tropikalnych oraz zwracać uwagę na warunki w jakich przygotowuje się i przechowuje jedzenie. Turyści powinni pić wyłącznie wodę butelkowaną, gdyż woda z kranu nie jest zdatna do picia.

Szczepienia ochronne nie są wymagane, niemniej szczególnie w krajach tropikalnych istnieją zagrożenia sanitarno-epidemiologiczne, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić czy szczepienia nie są zalecane sezonowo i profilaktycznie zaszczepić się przed wskazanymi chorobami. Poszczególne zalecenia sanitarne pozwalające uniknąć zachorowania na różne choroby dostępne są na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Sanitarnej: www.gis.gov.pl

Ważne informacje MSZ

Między Polską a Indiami obowiązuje ruch wizowy i wymagany jest paszport. W sprawie wizy należy skontaktować się z przedstawicielstwem dyplomatycznym Republiki Indii w Warszawie, a dokumenty aplikacyjne nie odbiegają od przyjętych standardów. Wyjazd do Indii powinien nastąpić przed upływem 6 miesięcy od daty wystawienia wizy, a paszport musi posiadać ważność 12 miesięcy, licząc od daty wystawienia wizy.

Szczegółowe i aktualne informacje można znaleźć na stronie MSZ: www.msz.gov.pl i www.newdelhi.msz.gov.pl

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Indii
Indie, New Delhi, 50-M Shantipath, Chanakyapuri, 110 021
Tel.: +91 11 41496900 Tel. dyżurny: +91 9910999477 Faks: +91 11 26871914
newdelhi.polemb.info@msz.gov.pl
www.newdelhi.msz.gov.pl

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Instytut Polski w New Delhi
Indie, New Delhi, 50-M Shantipath, Chanakyapuri, 110 021
Tel.: +91 11 41496919 Tel.: + 91 11 41496919

Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Mumbaju
Indie, Mumbaj, 5 Altamount Road, 3A Rizvi Park, 400026
Tel.: +91 98 2199 5595 Tel.: + 91 22 2352 2883 Tel. dyżurny: + 91 22 2361 8872 Faks: + 91 22 23512638
mumbaj.kg.info@msz.gov.pl

Konsulat Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w Bangalore
Indie, Bangalore, Sua House, 26/1 Kasturba Cross Road,
Tel.: +91 80 41120782 Faks: +91 80 22128189
polandblr@yahoo.com

Gujarat

Himalaje Indyjskie

Kaszmir

Lakkadiwy

Pustynia Thar

Wybrzeże Bengalskie

Wybrzeże Maharashtra

Wybrzeże Malabarskie

Wybrzeże Mannar

Wyżyna Dekan

Indie: Andamany , Andhra Pradesh , Delhi , Dolina Brahmaputry , Dolina Gangesu , Goa , Gujarat , Himalaje Indyjskie , Kaszmir , Lakkadiwy , Pustynia Thar , Wybrzeże Bengalskie , Wybrzeże Maharashtra , Wybrzeże Malabarskie , Wybrzeże Mannar , Wyżyna Dekan

Wybierz region Andamany , Andhra Pradesh , Delhi , Dolina Brahmaputry , Dolina Gangesu , Goa , Gujarat , Himalaje Indyjskie , Kaszmir , Lakkadiwy , Pustynia Thar , Wybrzeże Bengalskie , Wybrzeże Maharashtra , Wybrzeże Malabarskie , Wybrzeże Mannar , Wyżyna Dekan