Kraj Indie

Stolica: Delhi (New Delhi)
Powierzchnia: 3 287 590 km²
Ludność: 1 210,1 mln
Waluta: rupia indyjska (INR), 1 INR = 100 pais (paisa)
Napięcie: 230 V
Język: hindi
Wiza: wiza jest wymagana

Andamany

Andhra Pradesh

Delhi

Dolina Brahmaputry

Dolina Gangesu

Goa

Gujarat

Himalaje Indyjskie

Najwyższe góry świata, ciekawe kurorty i wspaniałe szlaki trekkingowe.

Informacje ogólne

Północne Indie fascynują podróżników niekończącymi się kontrastami, najwyższymi górami świata, dźwiękami dobiegającymi ze świątyń różnych wyznań i bardzo zróżnicowanym krajobrazem. Patrząc na mapę Himalajów Indyjskich można sobie wyobrazić jak góry pokryte lodowcami konkurują z bezkresnymi piaskami Pustyni Thar oraz ochraniają wijącą się gdzieś u ich podnóża Dolinę Gangesu. Z pewnością jest to trudny teren wymagający od turystów zamiłowania do gór, odpowiednich predyspozycji i przygotowania, niemniej poznanie odległego świata, pełnego ludzi w tradycyjnych strojach odprawiających swe rytuały, jest bezcennym doświadczeniem, któremu warto poświęcić czas i pełną przygód wyprawę.

O niewiarygodnym pięknie Himalajów Indyjskich świadczy cały łańcuch najwyższych gór na ziemi, położony w południowej Azji na długości ponad 2,5 tys. km i szerokości około 250 km. Całe Himalaje rozciągają się na terenach należących do Pakistanu, Chin, Tybetu, Nepalu, Bhutanu oraz Indii, gdzie jako region turystyczny Himalaje Indyjskie sąsiadują z Kaszmirem na północy oraz z Pustynią Thar i Doliną Gangesu w części południowej. Góry po stronie indyjskiej zbudowane są z kilku pasm, w których źródła mają wielkie rzeki Indii, a wielowarstwowe szczyty pokryte lodowcami pocięte są długimi dolinami, przechodzącymi następnie w subtropikalne i sosnowe lasy na zboczach oraz pola kukurydzy i sady w części nizinnej. Jedna z najważniejszych rzek Indii – Ganges, wypływa z lodowca Gangotri, pieniąc się i spadając z progów skalnych Garhwalu, po czym uspokaja się i dociera do świętych miast hinduizmu. Do regionu należą także popularne miejscowości górskie oraz lasy Parku Narodowego Corbett. Jest to trudny i specyficzny region, który odwiedzają najczęściej miłośnicy trekkingu, wysokogórskiej wspinaczki i jazdy samochodami terenowymi po bezdrożach.

Wędrówka po przedgórzach Himalajów orzeźwia mniej doświadczonych turystów, natomiast na zapalonych miłośników górskiej wspinaczki czeka sceneria najwyższych szczytów. W zachodniej części znajdują góry Garhwal i Kumaun znane pod wspólną nazwą Uttarancal, gdzie nad żyznymi równinami zwanymi „terai” wznoszą się górskie hale „bugjal”, a najwyższym szczytem jest pokryty wiecznym śniegiem Nanda Dewi (7816 m n.p.m.). Na terenach niższych partii bardzo malowniczych gór można znaleźć urocze hotele, święte dla hindusów miasta oraz rozległe doliny – każda z odrębną kulturą, religią i historią. Setki pielgrzymów przybywają do Jamnotri, Gangotri, Kedarnath i Badrinath, a turyści przemierzają zróżnicowane szlaki piesze. Królową indyjskich kurortów górskich jest Śmila będąca bramą do górzystego regionu Himacal Prades, gdzie na północy krajobraz nabiera niezwykłej surowości. Jaki, kozy i owce dostarczają tam mieszkańcom pożywienia i wełny, a zamieszkiwane przez nich wioski stanowią dla turystów unikalną atrakcję. Zróżnicowanie Himalajów Indyjskich jest bardzo duże w zależności do tego, jaki region obierze się za cel wyprawy, czy będzie to Pendżab, Uttarancal, Himacal Prades, Bihar czy może Sikim.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Dardżyling – widok na trzecią co do wielkości górę świata – Kanczendzongi – z kurortu położonego na wysokości 2134 m n.p.m. z pewnością wart jest wielogodzinnej drogi. Typowo górskiej atmosferze sprzyja tam dogodna baza noclegowa oraz serdecznie i otwarcie nastawieni do turystów mieszkańcy. Piękna jest również okolica, gdyż w latach czterdziestych XX wieku zaczęto uprawiać herbatę słynącą z wyjątkowo aromatycznego smaku. Główna ulica handlowa pełna jest sklepików z pamiątkami, a najwięcej restauracyjek znajduje się na placu Chaurastha. Najstarszą dzielnicą w miasteczku jest tzw. Wzgórze Obserwacyjne, natomiast Wzgórze Tygrysie kilkanaście kilometrów za miastem jest doskonałym celem pierwszej wycieczki, gdyż oglądane z niego spektakularne wschody słońca pozostaną w pamięci na długie lata. Oprócz wspaniałych widoków i najlepszych w okolicy hoteli, Dardżyling oferuje turystom podróż unikalną kolejką wąskotorową Toy Train, ogród zoologiczny, zabytkowe Ogrody Botaniczne Lloyda z florą himalajską oraz Klub Plantatorów. Na schludnych uliczkach często można spotkać mnichów i mniszki powtarzających mantry, a także stragany obwieszone szalami z kaszmiru, wełną jaka czy przeróżnymi akcesoriami buddyjskimi. Warto zaglądnąć do muzeum poświęconego zdobywcom Mount Everestu oraz wybrać się na spacer szlakiem świątyń i klasztorów różnych wyznań. Wcale nie trzeba jechać do Tybetu, aby z poszczególnych szlaków dostrzec najwyższą górę świata – Mount Everest oraz jej „siostry”:  Makalu i Lhoce. Taksówki dowożące turystów w najlepsze punkty widokowe, zatrzymując się także w tybetańskim klasztorze kryjącym 5-metrowy posąg Buddy.

Kalimpong – piękna kręta droga przez górskie doliny, pola uprawy herbaty, mosty i wzgórza prowadzi do zacisznego kurortu, z którego można wyruszać na zbocza Himalajów i kamienne ścieżki wijące się między słynnymi uprawami storczyków i gwiazdy betlejemskiej. Na ciekawe targi często zaglądają mieszkańcy pobliskiego Bhutanu, a najciekawszymi zabytkami są dwa klasztory buddystów. Przyjemnym miejscem na wieczorny spacer jest piękne centrum położone na górskim grzbiecie łączącym szczyt Deolo i Durpin, natomiast w pobliżu znajduje się mnóstwo szkółek kwiatowych. Okolica jest tak idylliczna, że warto skorzystać ze skromnej, ale przyzwoitej bazy noclegowej, by cieszyć się jak najdłużej urokami himalajskiego klimatu.

Kurorty górskie – na przedgórzu Himalajów, w regionie Himacal Prades, znajduje się kilka miast godnych uwagi z wypoczynkowego i turystycznego punktu widzenia. Stolicą tego podrzędnego regionu jest Simla pełniąca w czasach brytyjskich funkcję letniej stolicy, dlatego europejskie wpływy w postaci architektury i sposobu zachowania mieszkańców są tam widoczne dziś. Częstymi gośćmi są zamożni turyści indyjscy oraz podróżnicy zainteresowani wspaniałymi widokami na okoliczne wzgórza. W centrum miasta wznosi się niewielki kościół z pięknymi witrażami, a na głównej ulicy The Mall mija się brytyjskie budowle, odnowione hotele i sklepy z różnościami. Innym kurortem wartym uwagi jest Massuri znany jako urokliwe miejsce z dobrą bazą noclegową, przyjemnymi okolicami do spacerów, pięknymi widokami na Himalaje i trasami trekkingowymi. Narkanda leżąca na wysokości 2700 m n.p.m. słynie z sadów jabłoniowych w lecie i dobrych stoków narciarskich w zimie, Kalpa dysponuje dobrą bazą noclegową, a Nainital zyskało sławę dzięki przepięknemu położeniu nad górskim jeziorem i dobrej bazie wypadowej do Parku Narodowego Corbett. W okolicy znajduje się także mnóstwo świątyń różnych wyznań, święte miejsca hinduizmu i setki innych miasteczek, które warto odwiedzić podczas poznawania Himalajów Indyjskich.

Kuchnia

Kuchnia w Indiach spowita zapachami setek przypraw uchodzi za coś więcej niż tylko samo odżywianie się. Sztuka kulinarna tego kraju opiera się na hinduskiej filozofii i religii oraz potwierdza silne kontrasty charakteryzujące Indie, gdzie obok siebie żyją bogaci, biedni oraz wyznawcy różnych religii. Do powstania wielu odmian najprzeróżniejszych potraw przyczynił się także klimat, geografia i tradycja związana z czczeniem darów ziemi. Główny posiłek jada się przeważnie wieczorami, rano konsumuje skromne śniadanie, a w dzień kalorie uzupełnia się przekąskami tandoori. Warto także pamiętać, że tradycyjny posiłek jadany palcami, polega na odrywaniu kawałków pieczywa wyłącznie prawą ręką i nabieraniu na kawałek placka ryżu mięsa lub warzyw. W Indiach nie pija się alkoholu po posiłkach, niemniej obcokrajowcom zaleca się wypicie szklaneczki czegoś mocniejszego na lepsze trawienie egzotycznych dań.

Indie kojarzą się z bogactwem przypraw, które służą nie tylko do polepszenia smaku, ale także do pobudzenia apetytu i procesów trawiennych. Gorczycę, kardamon, kurkumę i pieprz uprawiano już około trzeciego tysiąclecia p.n.e., a owiane wieloma legendami związanymi z pochodzeniem, ostre curry, stało się kulinarnym symbolem, o tajniki którego warto zapytać bezpośrednio u sprzedawców. Spacerując po indyjskich bazarach można także wyczuć unoszący się w powietrzu ostry zapach czosnku, czarnej gorczycy, kminku czy imbiru oraz niezwykle popularnej mieszanki kilku przypraw garam masala, nadającej potrawom wyrafinowanego aromatu. Zgodnie z tradycją każde danie powinno także mieć sześć smaków: słodki, słony, gorzki, cierpki, kwaśny i ostry, które pozytywnie wpływają na ciało i ducha. Również tradycyjna medycyna nazywana „ajurwedą” związana jest z żywnością i podkreśla klasyfikację smaków według filozofii sankhja.

Przykładowe potrawy:

Samosy – trójkątne pierożki faszerowane ziemniakami,

Pakory i Bhażije – warzywa zanurzone w cieście i smażone w głębokim tłuszczu,

Am rasa – potrawka z owoców mango,

Paratha – śniadaniowy placek z zapieczonymi warzywami,

Nargisi Kofty – pulpeciki faszerowane jajami na twardo,

Pasandy – baranina w sosie migdałowym,

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Birijani – mieszanka ryżu i mięsa,

Halim – baranina obtaczana w pszenicy.

Jednym z obowiązkowych składników pojawiających się w wielu daniach jest mleko, z którego można stworzyć sklarowane masło ghi i zsiadłe mleko dahi podawane w różnej postaci, szczególnie by złagodzić dania z chili. W większości regionów popularnością cieszy się dahi schłodzone, podane z solą i cukrem jako lassi. Pod różnymi postaciami występuje także soczewica, a brązowy cukier jaggery dodaje nutę słodkości do pikantnych sosów.

Z pewnością w Indiach bardzo dobrze będą się czuli wegetarianie, gdyż wśród wyznawców hinduizmu właśnie potrawy przygotowywane na bazie ryżu, warzyw i masła ghi, są najczęściej spożywane. W celu przetestowania posiłków bezmięsnych najlepiej zamówić thali – okrągłą, płaską tacę, na której wokół kopczyka ryżu mieści się kilka niewielkich naczyń z różnymi warzywami i roślinami strączkowymi. Centralne miejsce na stole zawsze zajmuje misa z ryżem uważanym w Indiach za symbol płodności. Delikatne przysmaki są także przyrządzane na różne sposoby ze szpinakiem lub z ziarnami lotosu, ale zawsze na bazie miękkiego sera. Wegetariańskie dania nawet w restauracjach bywają podawane na talerzach jednorazowego użytku – liściach bananowca. Do wielu dań wykorzystuje się orzechy kokosowe, a mleko z kokosów można kupić na targowiskach.

Islam również wprowadził do kuchni hinduskiej bogactwo smaków. Potrawy z mięs gotuje się powoli z dodatkiem śmietany, migdałów i suszonych owoców, a o obecności muzułmańskich wpływów świadczy obecność tanduri – stożkowatych pieców ziemnych używanych do przygotowania kebabów. Każde danie z takim słowem w nazwie z pewnością będzie pyszne, tym bardziej że w większości potraw dominuje baranina i mięso z kozy.

Większość turystów może uznać indyjskie słodycze za zbyt słodkie, niemniej warto przynajmniej spróbować takie łakocie jak: rasagulla, sandesz, gulab-dżamuny czy rasamalai oraz chrupiące, ociekające złotym syropem dżelabi. Odpowiednikiem puddingu ryżowego jest natomiast khir, a klasyczne lody orzechowe noszą nazwę kulfi.

Po posiłkach Hindusi najczęściej pijają tradycyjną indyjską herbatę podawaną na mocno, słodką lub gotowaną z mlekiem i przyprawami. Często spotyka się mężczyzn żujących po posiłkach paan, czyli pastę ze zmiażdżonych orzechów areki, liści pieprzu betelowego, katechu, goździków, kardamonu i kilku innych składników, która ma właściwości dezynfekujące jamę ustną, sprzyja trawieniu i odświeża oddech, ale może także odurzyć. Chociaż Indie nie są potentatem alkoholu, produkuje się tam z ryżu arabski anyżowy arak z dodatkiem trzciny cukrowej lub palmy. Po obiedzie wypada także spróbować palmowego wina toddy produkowanego z kwiatów palmy kokosowej oraz alkoholu feni wytwarzanego z owoców nerkowca.

Warto pamiętać, że Indie to kilka różnych tradycji kulinarnych związanych z poszczególną częścią kraju i tam należy szukać regionalnych przysmaków.

Chociaż w Indiach nie spożywa się alkoholu, w regionie Sikkim można trafić na bardzo oryginalny wyrób alkoholowy zwany chaang produkowany z prosa w wielkich dębowych kuflach. Do naczyń, w których bulgocze trunek, wsuwa się bambusową rureczkę sięgającą samego dna i następnie zasysa napój z całych sił.

Obyczaje

Indie są bardzo rozległym i różnorodnym krajem, w którym ściera się mnóstwo etnicznych, religijnych i biznesowych interesów, budujących jednak najbardziej skomplikowany na świecie ustrój demokratyczny. Kontrasty rzucają się w oczy na każdym kroku, a Indie od zawsze fascynowały cudzoziemców. Współczesne społeczeństwo nieustannie zmaga się ze zmiennymi warunkami ekonomicznymi i szerokim podejściem do religii, przez co przedstawia się przybyszom z zewnątrz jako barwne, skomplikowane i podzielone ze względu na poziom zamożności, gdzie religia hinduistyczna ściśle związana jest z sytuacją polityczną i życiem codziennym. Bogactwo religii jest dla Indii bardzo ważne i łączy w sobie cztery wielkie religie świata: hinduizm i buddyzm, które narodziły się właśnie tam oraz islam i chrześcijaństwo, które dotarły w wyniku podbojów, działalności handlowej i misyjnej.

Z racji tego, że po Chinach właśnie Indie są najludniejszym krajem, ludzie różnią się tam wyglądem, językiem, obyczajami i religią. Większość społeczeństwa wyznaje hinduizm, aczkolwiek mniejszość stanowią muzułmanie. Wyznawcy hinduizmu często mają czoła pomalowane w pasy symbolizujące ziemię lub na znak oddania konkretnemu bóstwu. Powszechnym symbolem jest także kropka tilaka namalowana kciukiem umoczonym w cynobrze, której nie należy mylić z podobnym znakiem bindi (puttu lub kumkum w zależności od języka) na czole kobiet, gdzie według wierzeń hindusów znajduje się mistyczne „trzecie oko”. Obecnie znaczenie tego symbolu jest różnie interpretowane i często stanowi po prostu element dekoracji. Chociaż hinduizm jest bardzo skomplikowaną grupą wierzeń religijnych, warto zapamiętać, że podstawą indyjskiego systemu kastowego są pojęcia: dharma, czyli obowiązki wynikające z miejsca w społeczeństwie i etapu życia oraz karma – suma popełnionych uczynków w różnych wcieleniach, decydująca o charakterze następnego wcielenia w łańcuchu reinkarnacji. Według hinduskich wierzeń każdy człowiek rodzi się w konkretnej grupie (tzw. dżati) z góry określającej zawód i pozycję społeczną. Oficjalnie istnieją cztery kasty zwane warna: najwyższa bramini, wojownicy kszatrijowie, kupcy i rzemieślnicy wajśjowie oraz osoby pełniące funkcje służebne – śudrowie. Ogólnie Indie tworzą niezwykle skomplikowaną i interesującą mozaikę wyznaniową, dlatego żeby szczegółowo zrozumieć tamtejszą kulturę i znaczenie zabytków warto wcześniej sięgnąć po odpowiednią lekturę.

W życiu społecznym ważną rolę odgrywają rozmaite święta związane głównie z wyznawanymi religiami, więc warto zwrócić uwagę chociażby na takie święto jak dasera upamiętniające zwycięstwo wojowniczej bogini Durgi nad Mahiszą, nawratri – święto najwyższej bogini matki, liczne rytuały w Kalkucie przyciągające wiernych, święto Holi czy spektakle związane ze zwycięstwem Ramy i walką dobra ze złem. Z racji na bogactwo wszystkich religii takich świąt jest mnóstwo, więc niezależnie od czasu pobytu w Indiach można trafić na jakieś fascynujące przedstawienie, które dla wiernych ma ogromne znaczenie duchowe, a dla turystów może stać się ciekawą atrakcją turystyczną. Rozwarstwienie społeczne w Indiach jest tak duże, że zwiedzając miasta mija się na ulicach stada kóz, wielbłądy, słonie, furmanki, ręcznie malowane, przepełnione i zdezelowane autobusy, kobiety w kolorowych strojach i zaklinaczy węży, między którymi przemykają nowoczesne auta i turyści zwiedzający kraj na własną rękę.

Kultura indyjska miała także bardzo duży wpływ na film przyciągający miłośników melodramatów i tzw. „masala westernów”, produkowanych przez indyjski przemysł filmowy pod wspólnym terminem Bollywood. Podobnie jest z muzyką filmową i tańcem wyrażającym w Indiach tożsamość narodową, więc może w trakcie pobytu warto zapisać się na szybki kurs bharata-natjam, choć stylów tańca są tam setki. Wpływy poszczególnych religii można także zaobserwować we wszystkich możliwych przejawach sztuki (malarstwo, rzeźba, rzemiosło itp.) obecnych na każdym poziomie życia społecznego.

Podczas zwiedzania miast i świętych miejsc warto pamiętać o obowiązującej w Indiach etykiecie. I tak przed wejściem do prywatnego domu, świątyni czy meczetu należy zdjąć obuwie (w niektórych miejscach można kupić specjalne ochraniacze) i nie wnosić wyrobów ze skóry mogących wzbudzić obrazę. Turyści przeważnie mogą uczestniczyć w modłach, muszą jednak pamiętać o odpowiednim stroju (w zależności od rodzaju świątyni obowiązuje nakrycie głowy, a kobiety powinny przykryć ramiona i głowę oraz mieć na sobie długą spódnicę). W dobrym tonie leży składanie rąk w geście powitania i pozdrowienia namaste, chociaż zdarza się, że Hindusi witają mężczyzn po prostu uściśnięciem dłoni. Kobiecie nie należy podawać ręki, jeśli ona pierwsza nie wykona tego gestu.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Posiłki należy spożywać prawą ręką, natomiast nie należy wskazywać czegoś palcem, ale całą dłonią lub podbródkiem, a pokazywanie komuś spodów stóp oznacza brak szacunku. Lewa ręka oraz lewa noga uważane są za nieczyste i nie wolno nimi dotykać przedmiotów świętych. Nie powinno się natarczywie przyglądać kobietom, gdyż w kulturze hinduskiej nachalne przypatrywanie się może oznaczać napastowanie seksualne. Białe kobiety nie mają lekko w Indiach, gdyż uważane za wyzwolone i bezpruderyjne, bywają zaczepiane słownie przez Hindusów, więc naprzykrzającego się delikwenta należy jak najszybciej i stanowczo odprawić. Kobiety powinny bez oporów korzystać z licznych udogodnień skierowanych do nich, takich jak osobne kolejki na dworcach, poczekalnie dla pań i damskie przedziały w środkach komunikacji publicznej. Stroje topless rzadko bywają akceptowane, a przy fotografowaniu ludzi należy zachować dużą ostrożność i szanować cudzą prywatność.

W gościnie u Hindusów nie należy wchodzić do kuchni, nie zbliżać się do paleniska i wypada także poczekać, aż gospodarz nałoży jedzenie. Warto pamiętać, że mieszkańcy Indii żyją na godziny, wszystko musi mieć ustaloną porę, a czas dzieli się na właściwy i niewskazany, w którym nie wykonuje się pewnych czynności.

W Indiach z pewnością nikt nie odmówi przyjęcia napiwku, który zwyczajowo w restauracjach wynosi 10-15% wartości rachunku. Taksówkarzom, rikszarzom i tragarzom zostawia się przeważnie resztę. Podczas zakupów wskazane jest targowanie, chyba że robi się zakupy w sklepach ze stałymi cenami.

Indie atakują turystów wieloma bodźcami, dlatego warto zwracać uwagę na wszystkie aspekty obyczajowości tego fascynującego kraju i starać się je poznać, by pobyt w Indiach był wyjątkowym doświadczeniem turystycznym. Wszystko zapiera dech w piersiach, wszystko jest inne, wszystko jest egzotyczne i pasjonujące..., w końcu na ogromnym terytorium mieszka ponad miliard ludzi połączonych skrajnymi religiami i językami.

Podróżując po przedgórzu Himalajów, szczególnie w Pendżabie, można natknąć się na sikhów, którzy noszą długie brody i ukrywają swoje włosy pod przypominającymi turbany zwojami materiału. Tradycyjne nakrycia głowy zadziwiają często bogactwem kształtów, kolorów i rozmiarów. W dawnych czasach perscy najeźdźcy ozdabiali turbany klejnotami i piórami, natomiast obecnie różne wzory i rodzaje takich nakryć czekają na turystów jako pamiątki w najciekawszych sklepach.

Aktywny wypoczynek

W Himalajach najpopularniejsza jest turystyka piesza i wielodniowe górskie wyprawy wspinaczkowe o różnych stopniach trudności. Region jest bardzo rozległy i zróżnicowany, więc wybierają się tam przeważnie turyści bardzo doświadczeni i przygotowani do konkretnych wypraw, niemniej każdy na przedgórzu Himalajów może znaleźć trasy odpowiadające swoim predyspozycjom kondycyjnym. Wędrować pięknymi szlakami, uprawiać wspinaczkę wysokogórską, spływać rzekami i wędkować można w Dolinie Kulu. Spływy kajakowe rzeką Beas są organizowane między innymi w Manali, na miłośników raftingu czeka przykładowo spływ po bystrych wodach Vashisht, a najwyżej na świecie położone boisko do krykieta znajduje się w Chail. Najlepszą bazą wypadową w góry jest kurort Dardżyling, w którym znajduje się wiele dobrych ścieżek pieszych, rowerowych i motocyklowych. Lokalne agencje turystyczne organizują wyprawy trekkingowe do Singalila National Park oraz kilkudniowe eskapady w różne zakątki gór. Ambitne trasy górskie prowadzą do Spiti i doliny Kulu, natomiast łatwiejsze szlaki biegną doliną Satledź. Region Himical Prades oferuje swoje najlepsze szlaki górskie: Manali-Chandratal, Manali-Deo-Tibba, Dolina Manali-Solang, Dystrykt Smila i wiele innych, a jeżeli ktoś nie boi się niebezpiecznych przygód, powinien wybrać się na najbardziej widowiskową szosę świata z Manali do Leh. Pełne wędrownych szlaków są spokojniejsze, ale równie urocze doliny Chamba Valley i Kullu Valley. Ogólnie Himalaje Indyjskie są prawdziwym rajem dla turystów z zacięciem do górskich wypraw i właśnie dla nich poszczególne biura podróży organizują specjalistyczne wycieczki.

Wycieczki Fakultatywne

Candigarh – dostatni region między Delhi a Indusem oferuje turystom pewne miasto o dosyć nietypowej jak na Indie, regularnej siatce ulic będącej efektem prac francuskiego architekta. Nazwa miejscowości pochodzi od bogini Chandi, której główna świątynia znajduje się w pobliskiej Panchkuli, a Candigarh miał odzwierciedlać nowoczesne i postępowe nastawienie narodu po uzyskaniu niepodległości. Na szerokich bulwarów o szachownicowym układzie wypatrzyć można ogromne gmachy użyteczności publicznej oraz nowatorski Zespół Stołeczny, który można zwiedzić z przewodnikiem. Długą i bogatą historię regionu ilustruje Muzeum i Galeria Sztuki, natomiast najciekawszym przykładem sztuki krajobrazowej jest Skalny Ogród leżący na peryferiach. Turyści, którzy korzystają z dobrze przygotowanej bazy noclegowej wybierają się również na zwiedzanie okolic i wypoczywają nad jeziorem Sukhna, obserwując ptaki zatrzymujące się tam w czasie migracji między Azją Środkową a Indiami. Warto dodatkowo wstąpić do Pindźaur, by zwiedzić tamtejsze ogrody Jadawindra oraz do Nalaghar z dobrymi trasami rowerowymi i ruinami fortu Ramgarh.

Amristar – największe miasto w regionie Pendżab jest ruchliwym ośrodkiem ze starówką otoczoną murem i mnóstwem bazarów. Dla turystów może okazać się to dosyć interesujące miejsce z powodu historii związanej z wyznawcami religii zwanej sikhizmem, która narodziła się w XV stuleciu, właśnie w tym miejscu. Miasto założył ponad 400 lat temu jeden z najważniejszych guru sikhów – Ram Dasa, a jego syn Ardźan Dew wzniósł pierwszą świątynię na wyspie pośrodku Jeziora Nieśmiertelności. W jednej z kaplic umieścił świętą księgę sikhów – Granth Sahib, do której pielgrzymują tysiące wiernych i jest ona do dzisiejszego dnia odczytywana przez zmieniających się co dwie godziny kapłanów. Święte sanktuarium zostało przebudowane w 1803 r. przez sihkijskiego maharażdżę Randżita Singh, który nie szczędził złota na wygląd zewnętrzny, dlatego złocista poświata niesamowitego budynku jest dla turystów największą ciekawostką. Sama jednak Świątynia Boga, niemalże pływająca po tafli jeziora, przedstawia dla sikhów taką wartość, jak Watykan dla katolików lub Mekka dla muzułmanów. Można tam spotkać setki modlących się pielgrzymów, a przy okazji zwiedzić interesujący kompleks budowli. Warto także poświęcić czas na kontemplację w parku Dźalijanwala Bagh, będącym miejscem pamięci po masakrze z roku 1919, w której brytyjskie wojsko otworzyło ogień do nieuzbrojonych demonstrantów.

Gangtok – stolica krainy zwanej Sikkimem usadowiła się na stokach górskich, schodzących z doliny Ranipul i będących idealnym miejscem na podziwianie masywu Kanczendzongi. Największą atrakcją w mieście jest rezydencja króla Sikimu z udostępnioną zwiedzającym kaplicą, gdzie organizowane są różne uroczystości. Najprężniej działającą placówką w mieście jest natomiast Tybetologiczny Instytut Badawczy chroniący kulturę tybetańską i prezentujący zainteresowanym bogate zbiory ksiąg oraz kolekcję tybetańskich malowideł. W wolnej chwili można także wybrać się na spacer do Rezerwatu Orchidei i pełnego storczyków Parku Jeleni. Cała okolica z kolei usiana jest klasztorami, między którymi wyznaczono szlaki krajoznawcze. Małe dzieci z pewnością warto zabrać do Himalayan Wildlife Park, by zobaczyły jak wygląda pantera śnieżna, czerwona panda czy inne gatunki zwierząt żyjące na dużym obszarze.

Klasztor Tashiding – na szczycie wysokiego wzgórza w niezwykle urokliwej okolicy wznosi się najświętsze miejsce regionu zwanego Sikkim. Klasztor Tashiding Gompa w swoich wnętrzach skrywa relikwie lamów i królów, a dostać się do niego można malowniczą dróżką wijącą się między polami. Na dużym terenie rozsiane są bardzo stare świątynie buddyjskie zwane „stupami”, natomiast ścieżka w dół prowadzi do jaskiń, w których przed wiekami medytowali święci. Warto także zapoznać się z historią samego wzgórza, która wiąże się z postacią Guru Rinpoche. Święty według legendy miał pewnego dnia wypuścić z łuku strzałę i powiedzieć, że tam, gdzie ona upadnie, będzie miejsce jego medytacji i powstanie świątynia. Tak też się stało, dlatego nazwa Tashiding odnosi się właśnie do tybetańskiej „pomyślności” i „strzały”.

Park Narodowy Corbett – pierwszy rezerwat dzikiej przyrody w Indiach został założony w 1936 r. i obejmuje bardzo zróżnicowany krajobraz gór Kumaon, rzek i dolin pokrytych bujną roślinnością. Lokalne agencje turystyczne i strażnicy parku organizują dla turystów specjalne safari na grzbiecie słonia i wyprawy do punktów widokowych, z których z dużym prawdopodobieństwem można wypatrzyć tygrysa, dzikie ptactwo i dziesiątki zwierząt występujących tylko w Indiach. Najlepszym okresem na zwiedzanie parku jest czas miedzy listopadem a marcem.

Safari jeepem – najwygodniejszy sposób zobaczenia Himalajów wybierają turyści, którym nie po drodze wysokogórska wspinaczka, a chcą podziwiać prawdziwe piękno trudnodostępnych gór. Wyprawy samochodami terenowymi dostarczają wielu emocji, zawsze są pełne przygód i obfitują w niepowtarzalne widoki na najwyższe góry świata. Agencje turystyczne organizują także wyprawy na skaliste zbocza i ośnieżone przełęcze oraz eskapady do dżungli powiązane z obserwacją dzikich zwierząt.

Toy Train – himalajskie ośmiotysięczniki można podziwiać z okien zabytkowej kolejki wąskotorowej, będącej wspaniałą atrakcją zarówno dla doświadczonych podróżników, jak i najmłodszych stawiających dopiero pierwsze kroki w poznawaniu uroków kuli ziemskiej. Ciuchcia parowa z wagonikami wyrusza z nizin pokrytych plantacjami herbaty i wspina się powoli do Dardżylingu na wysokość ponad 2 tys. m n.p.m., mijając po drodze wąwozy, tunele, mosty, ciekawe pętle będące wymyślnymi rozwiązaniami inżynierskimi i stacyjki wyglądające jak nie z tego świata. W najwyższym punkcie kolejka osiąga 2260 m n.p.m., po czym wraca na niziny, a wypełnionym turystami wagonikom na kolejnych przystankach zawsze towarzyszy grupka ciekawskich dzieci.

Dżajpur (Jaipur) – jedno z najciekawszych miast w Indiach zwane jest także „różowym miastem” za sprawą koloru widocznego na elewacjach zabytkowych budynków. Historia osady sięga XVIII wieku i kryzysu mogołskiego, w którym to maharadża Sawaj Dżaj Singh II przeniósł tu stolicę regionu z pobliskiego fortu Amber. Pierwotnie miasto utworzone przez regularną, kwadratową siatkę ulic charakteryzowało się szarą barwą, niemniej w 1883 r. zostało przemalowane na odcienie różu dla uczczenia wizyty brytyjskiego członka rodziny królewskiej – księcia Alberta. Kwadraty ulic przedzielono zadrzewionymi alejami mającymi symbolizować podział świata na dwie części, a miasto otoczono murami i wydzielono sektory dla cechów kupieckich i rzemieślniczych. Na ulicach do tej pory można spotkać wielbłądy, furmanki załadowane warzywami, mężczyzn odzianych w tradycyjne stroje i wszechobecne święte krowy. Bez wątpienia największą atrakcją Dżajpuru jest zadziwiający wyglądem XVIII-wieczny Pałac Miejski, w którym znajduje się muzeum z bogatą kolekcją uzbrojenia, tkanin i manuskryptów. Przepięknie wygląda Pawi Dziedziniec, a do murów w różowym kolorze przylega jeszcze ciekawszy architektonicznie Pałac Wiatrów z niesamowitą fasadą utworzoną przez przewiewne nisze i blisko tysiąc okien. Otwory okienne służyły przed laty kobietom, które swobodnie mogły obserwować życie miejskie, pozostając niewidocznymi dla obcych oczów. Na uwagę w Dżajpur zasługuje jeszcze Dżantar Mantar, czyli obserwatorium maharadży z intrygującym zbiorem gigantycznych przyrządów astronomicznych, kilka barwnych bazarów i Muzeum Centralne z dosyć chaotyczną kolekcją różnych przedmiotów i wyrobów związanych z życiem Radżastanu. W Dżajpur znajduje się więcej ciekawych miejsc do odwiedzenia, a dogodna i komfortowa baza noclegowa ulokowana między innymi w wystawnych pałacach pozwala na nieograniczone zwiedzanie na krótkich wycieczkach pasjonujących okolic.

Fort Amber – poprzednia stolica Radżastanu – Amber, jest jedną z największych atrakcji regonu, która zwiedzających olśniewa przede wszystkim rozmachem przedsięwzięcia budowlanego. Do potężnej twierdzy wznoszącej się ponad miastem można dojechać na grzbiecie słonia, by z zadziwieniem oglądać potężne wrota prowadzące na rozległe dziedzińce ozdobione monumentalnymi kolumnadami. XVI-wieczny fort zawsze pełen jest turystów fotografujących wspaniałe pałace świadczące o wielkości dziedzictwa mogolskich władców oraz niezwykłe widoki na pustynną okolicę.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Kalkuta – najważniejszy ośrodek Doliny Gangesu, kulturalna stolica Indii i jedno z największych miast świata, liczące około 15 mln mieszkańców, jest pełne kontrastów, które raczej zrozumieją turyści poszukujący wielkiej kultury bengalskiej niż miejskiej urody. Pod przykrywką zaniedbanego i zniszczonego miasta pełnego ubóstwa można jednak dostrzec wspaniałość dawnej kolonii brytyjskiej i kolebki nowoczesnej indyjskiej myśli artystycznej. Kalkuta została założona w XVII wieku przez Brytyjczyków zainteresowanych handlem w tej części świata i położeniem wielkiej rzeki Ganges. Nowa osada szybko przejęła funkcje głównej siedziby władz brytyjskich w Indiach, zamieszkał tam pierwszy gubernator oraz wybudowano wspaniałe pałace o bielonych ścianach i nadrzeczne promenady. W niezbyt długiej historii krwawo zapisało się wydarzenie zwane „Czarną Jamą”, kiedy wobec zignorowania żądania miejscowego władcy, który nie chciał rozbudowy fortu, wtrącono brytyjskich żołnierzy do lochów. Niewielu więźniów przeżyło, a wydarzenie wpłynęło na historię kraju, a także na losy bitwy pod Palasi i rządy Brytyjczyków sprawujących władzę aż do 1912 r. Elegancję „Miasta Pałaców” najlepiej sobie wyobrazić rankiem, gdy ulice dopiero zapełniają się tłumami. Piękno monumentalnych kolonialnych kamienic oraz kolorowych parków można dostrzec spacerując wzdłuż linii metra po Chowringhee Road, mijając po drodze tereny Majdanu – ogromnego parku okalającego słynny Fort Williama, wokół którego rozbudowano Kalkutę. Najciekawszym zabytkiem jest jednak zbudowany w 1921r. na tle pustego pola zieleni gmach Victoria Memorial. W środku budynku poświęconego królowej Wiktorii i wzniesionego w stylu włoskiego renesansu można zobaczyć kolekcję rzadkich przedmiotów z czasów kolonialnych oraz eksponaty dotyczące Bengalu. Majdan jest tętniącym życiem miejscem piknikowym, gdzie w cieniu drzew można dostrzec miłośników krykieta, lokalnych artystów i pomniki otoczone ławkami, a także oddać się wypoczynkowi lub aktywnemu spędzaniu wolnego czasu. W pobliżu znajduje się tor wyścigów konnych i klub Kolkata Polo organizujący rozgrywki gry w polo i krykieta od 1861 r. Jeszcze innymi okazałymi budynkami wyróżniającymi się w panoramie Kalkuty są: wyniosła katedra św. Pawła konsekrowana w XIX wieku oraz przyciągające wzrok, jedno z największych na świecie planetarium Birla. Zmierzając na północ dociera się do Muzeum Indyjskiego – najprężniej działającej placówki w Indiach, która przyciąga tłumy kilkudziesięcioma galeriami z ekspozycjami archeologicznymi, geologicznymi, malarskimi i reprezentującymi rozmaite aspekty sztuki bengalskiej. Przemierzając szerokie aleje i kierując się w stronę rzeki Hugli, trafia się na kościół św. Jana z końca XVIII w. i dalej do turystycznej dzielnicy Chowringhee z ciekawymi zabytkami architektury kolonialnej (Stary Ratusz, budynek Sądu Najwyższego i rządu Bengalu Zachodniego). Najbardziej reprezentacyjną dzielnicą miasta jest BBD Bagh, której nazwa poświęcona jest pamięci trzech braci – Binoja, Badala i Dinesza, powieszonych za planowanie zamordowania wicegubernatora Bengalu. Wbrew charakterystyce indyjskich miast panuje tam ład i porządek, a najciekawszym budynkiem wartym fotograficznego upamiętnienia jest tzw. Budynek Pisarzy. Mnóstwo straganów stoi zawsze przy ogromnym meczecie Nakhoda, będącym wysoką konstrukcją z czerwonego piaskowca, ozdobioną kilkudziesięcioma minaretami. Okoliczne sklepiki zachęcają do odwiedzin unikalnymi towarami, a z niewielkich restauracji wydobywają się kuszące zapachy „devilled eggs” – kulek faszerowanych warzywami z dużą ilością buraków. Spacerując ulicami położnymi jeszcze dalej na północ wyczuwa się ducha dawnej indyjskiej arystokracji, obecnego nadal w rezydencjach i willach z werandami dzielnicy Dźoraśanko. Imponująco przedstawia się XIX-wieczny pałac Tagore, natomiast ciekawą architekturę reprezentuje Marmurowy Pałac wzniesiony w ogrodzie Chorbagan, którego wnętrza przekształcone w muzeum kryją dzieła znanych malarzy. Najwyższym mostem w Kalkucie jest Howrah Bridge i tam przy jednej z podstaw można znaleźć barwny targ kwiatowy. Warto skorzystać z metra, by dotrzeć na południe Kalkuty i odwiedzić świątynię bogini Kali – patronki miasta, a także misję założoną przez słynną Matkę Teresę (grobowiec zakonnicy i laureatki między innymi Pokojowej Nagrody Nobla znajduje się w wąskim zaułku przy Achraya Jagadish Chanrda Bos). W wielu miejscach i w bezpośrednim sąsiedztwie świątyń Śiwy można spotkać się z wizerunkiem Matki Teresy w aureoli świętości, co wydaje się nietypowe ze względu na odmienny charakter dwóch religii. W południowej części miasta doskonałymi miejscami na chwilę wytchnienia i zobaczenia interesujących zwierząt i roślin są ogród botaniczny Horticultural Garden i ogród zoologiczny Kolkata Zoo. W krajobraz miasta wpisały się także leżące na drugim brzegu rzeki Hugli slumsy, w których Matka Teresa spędziła całe życie na pomocy najbiedniejszym. Kalkuta jest ogromny miastem, pełnym świątyń rożnych wyznań, zabytków z czasów kolonialnych i kulturowych kontrastów, które jednych turystów mogą zaciekawić, a innych zniechęcić do zwiedzania. Tak czy inaczej jeden dzień dla wnikliwego turysty może nie wystarczyć, wiec w razie dłuższego pobytu można skorzystać ze zróżnicowanej bazy hotelowej.

Waranasi – jedno ze świętych miast hindusów jest nie tylko celem pielgrzymek milionów wiernych, ale także bardzo starym miastem zamieszkałym nieprzerwanie od 2,5 tys. lat. Waranasi znane jest na całym świecie jako miejsce rytualnych kąpieli w Gangesie i palenia zwłok na kamiennych schodach zwanych ghatami, ciągnącymi się wzdłuż rzeki. Starożytna nazwa Waranasi oznacza teren między dopływami Gangesu: Waruny i Assi, a legenda mówi, że miasto został założone przez Śiwę mającego tam swój „dom”. Chociaż Waranasi jest bardzo stare, w efekcie najazdów muzułmańskich nękających Indie od XVI stulecia, większość zabytków nie przetrwała. Po dyskretnym obejrzeniu o świcie niezwykłych ceremonii oraz ghatów Harishchandra i Manikamika, można udać się na zwiedzanie miasta, w krajobrazie którego wyróżniają się złote kopuły niedostępnej dla turystów XVIII-wiecznej świątyni Wiśwanath poświęconej Śiwie. Nieopodal wznosi się sanktuarium bogini Annapurny, najsłynniejsze sanktuarium boskiej małpy Sankat Mochan oraz świątynia małp nosząca taką nazwę od chętnie przesiadujących tam makaków. Waranasi można zwiedzić również łodziami kursującymi po nie pierwszej czystości kanałach rzecznych, przy których hinduski piorą kolorowe szaty. Jest to inne miasto niż Delhi, spokojniejsze i nie tak zatłoczone, gdzie turyści mogą rozglądnąć się w sklepach za wysokiej jakości orientalnymi ubraniami i indyjskimi pamiątkami. Być może warto zostać w Waranasi na dłużej, by skorzystać z szerokiej oferty kursów jogi, medytacji, języka hindi czy gry na ludowych instrumentach. Na obrzeżach miasta znajduje się dodatkowo ważne miejsce dla wyznawców buddyzmu – Park Jeleni Sarnath, w którym Budda wygłosił pierwsze po oświeceniu kazanie.

Sarnath – jedno z czterech najświętszych miejsc buddyzmu w Indiach, położone kilkanaście kilometrów na północny-wschód od Waranasi, związane jest tradycją Buddy, który w Parku Jeleni wygłosił swoje pierwsze kazanie. Asceci uczestniczący w tym wykładzie zainicjowali zgromadzenie i wznieśli kompleks klasztorny oraz buddyjskie świątynie. Te niesamowicie wyglądające „stupy” wznoszone na przestrzeni wieków przez społeczność Birmy, Tajlandii, Chin, Japonii i Tybetu znajdują się właśnie w Parku Jeleni, którego nazwa według jednej z legend wzięła się od Bodhisattwy (oświeconej istoty) występującego pod postacią jelenia. Zgodnie z indyjskimi wierzeniami na terenie parku odbyło się słynne kazanie oświeconego Buddy, a wybudowane świątynie mają pozytywny wpływa na pole mocy wszechświata. Podczas zwiedzania warto zwrócić uwagę na pozostałości Kolumny Aśoki, której sławna część znajduje się w pobliskim Muzeum Archeologicznym, a jej kształt przypominający kwiat lotosu i składający się z czterech lwów widnieje w godle Indii. Znajduje się tam również świątynia cejlońska z figowcem Bo pochodzącym z rośliny, która miała wyrosnąć z odnóżki oryginalnego drzewa, pod którym Budda miał osiągnąć oświecenie. Turyści podążający „śladami Buddy” powinni także odwiedzić inne święte miejsca związane z bóstwem: Srawasti, Sankasja, Kuśinagar, Bodhgaja, Radźgir i Wajśali.

Patna – stolica regionu Bihar, położona na brzegu Gangesu, miała w starożytności duże znaczenie jako centrum legendarnych królestw Magadhy i Maurjów. Chociaż w XVI wieku miasto przeżywało rozkwit i prężnie funkcjonowało, do dzisiejszych czasów pozostało niewiele zabytków, ale warto tam zajechać, by zobaczyć ruiny pałacu cesarza Aśoki, zabytkową rezydencję gubernatora – Radż Bhawan oraz ciekawe muzeum Dźalan Kuila ze zbiorami szczegółowo opowiadającymi historię regionu. Charakterystyczną budowlą dla miasta jest zabytkowy silos w kształcie ula – Golghar, a na starówce można zobaczyć kilka meczetów i świątynie sikhijskie. Ciekawym widowiskiem dla turystów jest Targ Sonpur odbywający się w pobliżu ujścia rzeki Gandak do Gangesu. W dzień listopadowej pełni księżyca rolnicy handlują zwierzętami i odprawiają modły przy wodach rzeki.

Lakhnau – stolica regionu Uttar Prades została wzniesiona na brzegach rzeki Gomati na Nizinie Hindustańskiej, co przez wieki było jej zaletą, gdyż słynęła ze wspaniałych ogrodów. Chociaż miasto zamieszkuje około 5 mln ludzi panuje tam dosyć swobodna, jak na indyjskie miejscowości, atmosfera. Zwiedzić można romantyczne muzułmańskie budowle znajdujące się na Starym Mieście oraz dzielnicę rezydencji brytyjskich. Ciekawe wystawy organizuje przykładowo Stanowa Galeria Sztuki Współczesnej, a do najpiękniejszych świadectw architektury ludu Nawabów należy architektura sklepionych grobowców w parku Begum Hazrat Mahal. Cenne dekoracje zachowały się również w szyickim grobowcu Husajnabad Imambra, gdzie na dziedzińcu można dodatkowo podziwiać miniaturowe repliki słynnego Tadź Mahal. Spacer uliczkami starówki, pełnymi sklepików sprzedających tkaniny zdobione haftami, warto zakończyć pod Wielką Imambarą, czyli jedną z największych na świecie sklepionych sal. Z górnego poziomu budowli widać pozostałe budynki godne uwagi: wieża zegarowa i wieża obserwacyjna faz księżyca, Wielki Meczet i Mała Imambara. Wizytówką Lakhnau jest bez wątpienia dzielnica Cauk – labirynt zaułków z niekończącymi się straganami, między którymi unosi się zapach przypraw, a turyści wędrują w poszukiwaniu indyjskich skarbów. Innym ważnym miejscem w historii brytyjskiej kolonizacji jest tzw. Rezydencja, czyli ruiny porośnięte figowcami i pigwowcami, w których czas zatrzymał się na dniu oblężenia z listopada 1857 r.

Agra – przez miasto położone zaledwie dwie godziny od Delhi, na brzegu rzeki Jamuny, przejeżdżają tłumy turystów wybierające się na zwiedzanie pobliskiego Tadź Mahal. Część z nich dysponująca zapasem czasu zatrzymuje się jednak w samym mieście, które oferuje również kilka ciekawostek turystycznych. Czasy największej świetności Agry przypadły na rządy dynastii Wielkich Mogołów, którzy właśnie tam urządzili stolicę państwa i wybudowali znany nawet w Europie baśniowy dwór. Najprężniej działającym władcą był Akbar, który w XVI stuleciu rozpoczął budowę fortu i uczynił z niego siedzibę życia politycznego. Z twierdzą sąsiadowała dzielnica rzemiosł i bazarów, do której sprowadzano towary z Persji i Chin. W mieście funkcjonowały liczne świątynie hinduskie, buddyjskie i dźinijskie, które podbili w XIX wieku Brytyjczycy i zbudowali centrum administracyjno-handlowe. Najważniejszym zabytkiem Agry jest dawny fort zbudowany z krwistoczerwonych kamieni ściśle połączonych żelaznymi okuciami. Na turystach zwiedzających twierdzę wrażenie wywierają potężne baszty, wysokie mury, otwory prowadzące ostrzał podczas niejednego oblężenia oraz bramy tak skonstruowane, aby uniemożliwić szarże rozwścieczonych i przeraźliwych słoni wykorzystywanych bardzo często w armii. Chociaż część budowli zajmuje wojsko, zwiedzić można fascynujące apartamenty Akbara z bogatymi dekoracjami i centralny dziedziniec z kwadratowymi łukami, na którym władca organizował turnieje i pokazy zwierząt. Z murów twierdzy można dostrzec słynny Tadź Mahal, a także kolejną imponującą i wytworną budowlę – Diwan-e Chas słynącą z cesarskich ceremonii, uroczystości i rozrywek. W dawnej dzielnicy brytyjskiej wciąż można podziwiać szerokie aleje, mnóstwo eleganckich budynków i świątyń, a dla turystów przygotowano hotele o wysokim standardzie, szereg restauracji oraz tętniącą życiem dzielnicę sklepów. Podróżnicy zaglądają również na najstarszy chrześcijański cmentarz w Indiach pełen zabytkowych nagrobków oraz przeprawiają się na drugi brzeg Jamuny, by zobaczyć grobowiec Itimad-ud-Dauli o ścianach zdobionych marmurową mozaiką oraz piękne ogrody z widokiem na rzekę. Z historycznego punktu widzenia należałoby jeszcze odwiedzić znajdujące się poza miastem w Sikandrze mauzoleum wielkiego Akbara, charakteryzujące się ogromną bramą wejściową i grobowcem zbudowanym na dachu.

Tadź Mahal – wielu turystów przybywa do Indii, by zobaczyć jeden z „siedmiu cudów świata” – mauzoleum będące arcydziełem i najwspanialszym podsumowaniem mogolskiego stylu architektonicznego. Jest to najsłynniejsza budowla Indii rozpoznawana na całym świecie za sprawą cebulastego kształtu z wieżyczkami na skrzydłach i potężnej kopuły. Przed zwiedzaniem warto zapoznać się z intrygującą historią powstania tego cudu ludzkich rąk, powodem którego była miłość do kobiety. Otóż piąty władca ze słynnej dynastii Wielkich Mogołów – Ghijas ad-Din Szachdżachan, żyjący w XVII wieku, kazał wznieść Tadź Mahal ku pamięci swojej żony, Mumtaz Mahal (Perła Pałacu), która zmarła przy porodzie czternastego dziecka. Zrozpaczony władca osiwiał jednej nocy i zagłuszył swoją rozpacz właśnie cudem architektonicznym. Mauzoleum budowane 22 lata (1631-1653) znajduje się w pobliżu Agry i jest jednym z głównych punktów wielu zagranicznych wycieczek do Indii, chociaż wbrew pozorom zabytek nie ma nic wspólnego z historycznym i kulturowym duchem tego kraju, gdyż jest dziełem kultury islamskiej. Podróżnicy z całego świata przybywający do tego wyjątkowego miejsca mijają olbrzymią bramę symbolizującą „wrota do raju”, w której rogach znajdują się minarety wykorzystywane przez imama nawołującego do modlitwy. Dalej, wśród przepięknych ogrodów, wznosi się niezwykły pomnik miłości – mauzoleum Tadź Mahal o proporcjach zadziwiających prostotą nawiązującą do mauzoleum Humajuna w Delhi. Luksusowy marmur zajął miejsce piaskowca, a doskonałe kształty o niemal boskiej poświacie idealnie korzystają ze światła odbijającego się w rzece i ujmująco rysują na tle nieba. Grobowiec jest także symbolem królewskiego ogrodu rozkoszy, którego biały marmur prześwituje między ciemnozielonymi liśćmi drzew, a najważniejszym punktem wewnątrz są sarkofagi Mumtaz i Szachdźahana otoczone subtelnie zdobioną ścianą (prawdziwe groby znajdują się w krypcie poniżej). Uzupełnieniem kompleksu są symetryczne kanały wodne i ogrody krajobrazowe oraz ogród perski przed mauzoleum, imitujący muzułmańskie wyobrażenie raju. Pięknem tego miejsca można delektować się przez kilka godzin, zwiedzając poszczególne elementy kompleksu. Tadź Mahal sprawia wrażenie doskonałości po południu i o zmierzchu, gdy zmieniające kolory światło wydobywa z marmuru i kamieni szlachetnych odcienie bieli, różu, czerwieni, złota i błękitu. Doniosłość obiektu podkreśla pewna legenda, według której głównego architekta mauzoleum oślepiono, aby nigdy więcej nie wzniósł tak cudownego dzieła.

Fatehpur Sikri – jeszcze jedna perła architektoniczna Uttar Pradesh, tym razem w postaci miasta-widma, będącego przed wiekami idealną stolicą zaprojektowaną przez cesarza dynastii Wielkich Mogołów – Akbara. Historia miasta jest dosyć dziwna, gdyż powstało w roku 1571 i funkcjonowało zaledwie przez kilkanaście lat, po czym zostało opuszczone na wieki prawdopodobnie ze względu na niedostatek wody. Na zwiedzanie całego zespołu architektonicznego, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, warto przeznaczyć sporo czasu, ponieważ na długiej wędrówce po kolei odkrywa się królewskie warsztaty Karchany, sale audiencyjne Diwan-e Am, gdzie znajduje się ozdobny tron, Wielki Meczet i Bramę Tryumfów upamiętniającą zwycięstwo Akbara nad Gudźaratem. Na dziedzińcu meczetu warto sfotografować grobowiec szejka Salima z pięknymi ażurowymi parawanami oraz skomplikowane rzeźby zdobiące poszczególne budynki związane z wieloma legendami, których architektura przenosi zwiedzających w czasy XVI-wiecznego imperium mogolskiego.

Delhi – podróżowanie po po stolicy Indii ze względu na powierzchnię jest czasochłonne, szczególnie w godzinach szczytu. Zwiedzanie można zacząć od Starego Delhi, gdzie pełno jest zabytków, świątyń, meczetów, bazarów i sprzedawców nachalnie oferujących swoje towary. Nowe Delhi natomiast łączy dzielnice rządowe pełne ekskluzywnych budynków i rezydencji, z ulicami zamieszkiwanymi przez biedotę. Spacerując zatłoczonymi uliczkami zabytkowej części Delhi można oczami wyobraźni odtworzyć wielkie muzułmańskie miasto zbudowane przez potężnego Wielkiego Mogoła Szahdżahana. O jego potędze świadczą chociażby liczne świątynie znajdujące się przy głównej ulicy – Chandni Chowk, którą najlepiej przebyć rikszą, spoglądając co jakiś czas na wystawy sklepów i kłębiące się przed nimi tłumy Hindusów. Głównym meczetem Delhi jest XVII-wieczny Dżami Masdżid, będący jednocześnie największą muzułmańską budowlą sakralną w Indiach i miejscem modlitwy tysięcy muzułmanów. Obszerny dziedziniec może pomieścić nawet 25 tys. wiernych, a wzrok już z daleka przyciąga olbrzymi minaret oraz mury wzniesione z czerwonego piaskowca i białego marmuru. Warto także zobaczyć pozostałe obiekty przy tej ulicy: świątynię Digambra – najstarsze dżinijskie sanktuarium w Delhi, tzw. Ptasi Szpital (Bird Hospital), świątynię sikhijską Sisgandż Gurudwara, Złoty Meczet Sonehri Masdżid i stojącą wśród kramów świątynię Fatehpuri Masdżid. Świętych budynków hinduizmu jest w okolicy znacznie więcej, więc jeśli kogoś interesuje taka tematyka, powinien zadbać wcześniej o odpowiednią mapę z wszystkimi atrakcjami. Spacer czy nawet przemieszczanie się po Chandni Chowk i okolicach może okazać się prawdziwym wyzwaniem, gdyż niekiedy występują trudności z przebiciem się przez tłum ludzi zalegających przed sklepami i bazarami, dziesiątki riksz przedzierających się między setkami stojących w korku samochodów i niecodzienne sytuacje będące wynikiem miejskiego chaosu. Wschodnim zwieńczeniem tej ulicy, najchętniej odwiedzanym przez turystów, jest jedna z największych atrakcji Delhi – Czerwony Fort (Lal Qila). Do tego niezwykłego miejsca prowadzi otwarta na miasto ogromna Brama Lahurska, stanowiąca przedsmak architektoniczny tego, co się za nią mieści. Nazwa bastionu Lal Qila, z murami sięgającymi 2,5 km długości i ukończonymi w 1648 r., związana jest z kolorem ścian z czerwonego piaskowca i stanowi niepodważalny symbol Delhi widoczny na wielu widokówkach. Czerwony Fort co roku odwiedzają tysiące turystów, gdyż nie tylko symbolizuje niepodległość Indii (właśnie w tym miejscu po raz pierwszy wciągnięto na maszt indyjską flagę), ale jest także imponującą twierdzą o ciekawej architekturze, goszczącą wieczorami fascynujące pokazy światła i dźwięku. W trakcie zwiedzaniu fortu można przejrzeć zadaszone kramy targowiska Chatta Chowk, podążyć do niezwykłej sali audiencji publicznych Diwan-e Am, zgłębić tajemnice pałacu królowej Rang Mahal, zwiedzić muzeum Mumtaz oraz przyjrzeć się rozległym dziedzińcom, ogrodom, meczetom, łaźniom i wielu innym budowlom tworzącym potężne „miasto w mieście”. Niezwykle ciekawie przedstawia się południowa część Delhi, w której można trafić na pozostałości z epok poprzedzających panowanie dynastii Wielkich Mogołów. Dzień najlepiej zacząć od przechadzki po ogrodach Lodich, które tworzą bardzo przyjemny park w europejskim stylu, gdzie podczas długiego spaceru trafia się na otoczone trawnikami grobowce, oczka wodne i strumienie emanujące chłodem. Miejsca pochówku wzniesiono w czasach sułtanów Sajjidów i Lodich, natomiast ciekawostką architektoniczną jest XV-wieczny meczet Bara Gumbad z trzema charakterystycznymi kopułami. Bogato zdobiona fasada i koronkowe detale świątyni z pewnością będą wdzięcznym tematem fotograficznym, podobnie jak pobliski most o ośmiu łukach, zbudowany w XVI wieku przez Mogołów. Podążając dalej na południe arterią komunikacyjną Aurobindo Marg można minąć nie tylko kilka innych grobowców, ale także mnóstwo sklepów i galerii, szczególnie w dzielnicy Hauz Khas. Ulica dociera w końcu do Lal Kot – miejsca narodzin historycznego miasta Delhi, które było twierdzą Radźputów, wzniesioną w XI stuleciu. Można tam zwiedzić wiele historycznych budowli, między innymi meczet Kuwwat al-Islam uznawany za najstarszą świątynię w Indiach z XI wieku, nieukończoną wieżę Alaj Minar, „żelazną kolumnę” z epoki Guptów (IV-V w.) z inskrypcjami stanowiącymi historyczną zagadkę oraz grobowiec Iltutmysza o pięknie rzeźbionych murach. W oczy już z daleka rzuca się ogromna wieża Kutb Minar służąca przed laty jako minaret, z którego wzywano wierzących do modlitwy, a także imponująca brama Alaj Darwaza ozdobiona ciekawymi płaskorzeźbami. W południowym Delhi można znaleźć jeszcze więcej zabytkowych grobowców, współczesnych świątyń i islamskich pomników, a w celu ich poszukiwania należy kierować się takimi nazwami jak: grobowce Kaprys Metcalfe’a, Dżamali-Kamali (meczet i grobowiec świętego), Bhul-Bhulaijan (grobowiec Adhama-chana i jego matki – XVI w.). Jeżeli komuś zostanie więcej czasu na poznawanie delhijskiej historii, może zainteresować się Tughlakabadu – potężnymi ruinami miasta zbudowanego przez Tughlaka w XIV stuleciu. Spacerując po szczątkach fortyfikacji, pałacu i cytadeli oraz fotografując miejsca wykopalisk, łatwiej jest zrozumieć potęgę dawnego świata hinduskiego. To jeszcze nie koniec zwiedzania Delhi. Warto także zobaczyć pozostałą część miasta podzieloną rzeką Jamuna, po której pływają statki wycieczkowe. Średniowieczna atmosfera panuje w dzielnicy Nizamudin, gdzie sercem jest grobowiec sufickiego świętego i mistyka – szejka Nizamuddina Cisti. Dotrzeć tam można uliczkami pełnymi straganów sprzedających święte księgi i mnóstwo hinduistycznych pamiątek, gdzie nieustannie słychać podniesiony głos sprzedawców targujących się z turystami. Na obszernym terenie znajduje się więcej grobowców królewskich wyglądających jak wspaniałe świątynie oraz XVI-wieczne Mauzoleum Humajuna (jedna z najstarszych świątyń poświęcona słudze Ramy), do którego można dostać się przez szereg bram przebitych w murach. W pobliżu mauzoleum znajduje się także największy w Indiach ogród zoologiczny z bardzo unikalnymi zwierzętami. Nad ogrodem natomiast góruje Stary Fort – Purana Kila z wyniosłymi murami, potężnymi basztami i szeregiem wewnętrznych budynków, pokazujących jak różni się azjatycka koncepcja budowy fortyfikacji od europejskiej. W cieniu fortu znajduje się Muzeum Rzemiosła polecane zainteresowanym wyrobami rzemieślniczymi z rozmaitych zakątków Indii, z kolei na miłośników zabytkowych fortyfikacji czeka jeszcze wizyta w ruinach cytadeli Feroz Shah Kotla, obejmujących pałace, meczety i zbiorniki wodne oraz Narodowy Ogród Różany. Tereny przy rzece przechodzą w pagórkowaty park poświęcony bohaterom współczesnych Indii i tam można przyjemnie spędzić czas spacerując po ogrodach, zwiedzając Muzeum Gandhiego (miejsce-symbol trwania patriotyzmu narodowego) i szereg miejsc pamięci związanych z trudną historią Indii. W Delhi ogólnie znajduje się mnóstwo innych ciekawych miejsc, bardzo egzotycznych dla Europejczyków, w których mogą zmierzyć się z indyjskimi obyczajami, poznać nietypową architekturę i niekończącą się ilość świątyń poświęconych hinduizmowi. Dla większości turystów przybywających do Indii, właśnie Delhi jest pierwszym przystankiem oferującym szeroki wachlarz miejsc noclegowych o różnym standardzie. Być może większość zabytków nie zainteresuje dzieci, więc dla nich można przygotować kilka atrakcji w postaci Fun Town (parku z ciekawymi pojazdami i kolejkami), Splash Water Par (parku wodnego z wieloma zjeżdżalniami), Wet and Wild (centrum rozrywki dla różnych grup wiekowych) czy Adventure Island (skoku adrenaliny dla dzieci i dorosłych).

Najczęściej Zadawane Pytania

Kiedy najlepiej wybrać się w Himalaje Indyjskie?
Indie mają bardzo zróżnicowany klimat, a pogoda zmienia się w zależności od pory roku i miesiąca. Dla turystów najlepszą porą na wizytę w Indiach są miesiące od września do marca, kiedy można zwiedzać twierdze, pałace i świątynie. Szczyt sezonu przypada między październikiem a lutym i jeżeli ktoś wybiera się do Indii w tym czasie, powinien zarezerwować hotel z dużym wyprzedzeniem. Dziką przyrodę można obserwować w okresie od lutego do sierpnia, a skwar panujący od kwietnia do lipca najlepiej znoszą turyści wybierający się w góry. Z końcem maja pojawia się natomiast monsun przynoszący obfite deszcze – pora monsunowa trwa od maja do końca września, a północny-wschód Indii latem jest jednym z najbardziej deszczowych regionów na świecie. Urlop w Indiach powinno się planować pod kątem wypoczywania na plażach, wypraw górskich lub zwiedzania zabytków duchowych i materialnych.

Jaka waluta obowiązuje w Indiach i jakie są orientacyjne ceny?
Walutą Indii jest rupia indyjska (INR), 1 INR = 100 pais (paisa). Wartość rupii w porównaniu do większości walut europejskich jest niska, dlatego trzeba nastawić się na posiadanie dużej ilości banknotów. W Indiach należy zwracać uwagę na to, czy cena zawiera podatek (10-15%) od usługi i towarów, czy też nie i wtedy trzeba taką kwotę doliczyć. Ceny bardzo często podlegają negocjacji, Indie nie są drogim krajem, a targowanie się jest powszechnie przyjęte, gdyż Hindusi bardzo często zawyżają ceny podawane obcokrajowcom. Ceny zdecydowanie wyższe mogą obowiązywać podczas świąt i festiwali oraz w miejscowościach leżących na uczęszczanych szlakach turystycznych, a także zależą od standardu noclegu.

Gdzie i jakie pamiątki kupić w Indiach?
Podczas podróży po Indiach turystom wpadają w ręce różne ciekawostki, a właściciele sklepów, stoisk i straganów namawiają nieustannie, czasami nachalnie, do robienia zakupów. Nie ma wtedy sensu się denerwować, tylko zabrać za powszechne targowanie, by uzyskać korzystną cenę i poczuć ciekawą kupiecką atmosferę. Tam, gdzie przebywa najwięcej turystów, zawsze jest najdrożej, dlatego warto czasami zagłębić się w stragany miejskiego targowiska lub uliczkę, na której unosi się zapach chętnie kupowanych przez turystów kadzidełek, fantazyjnych podstawek pod kadzidła, lampek maślanych, przypraw i ręcznie skręcanych papierosów „bidi”. Najwięcej jednak sklepów znajduje w miejscach związanych z turystyką, niemniej wyszukane pamiątki można znaleźć na barwnych targach, w wielkich sklepach zwanych emporiami prowadzonymi przez poszczególne regiony, na muzealnych stoiskach, a nawet w dobrze zaopatrzonych sklepikach hotelowych. Jeżeli poszukuje się jakichś unikalnych, ale drogich towarów można zajrzeć do sklepów delux. Jeżeli ktoś podróżuje poza dużymi miastami powinien rozglądać się za wioskami, które mają własnych rzemieślników i artystów, by tam nabyć unikalne pamiątki, charakterystyczne tylko dla wybranego regionu.

W wielu miejscach można znaleźć srebrną biżuterię z kamieniami szlachetnymi, wyroby ze skóry i drewna, delikatne tkaniny z jedwabiu, kolorowe szale, bluzki i tradycyjne stroje „sari” noszone przez hinduskie kobiety. Indyjskie piękno zaklęte jest także w mosiądzu, miedzi, srebrze i złocie – emaliowanym, grawerowanym i odlewanym, wykorzystywanym pierwotnie w rytuałach. Zainteresowaniem cieszą się reprodukcje marmurowych mozaik, szkatułki, misy z białego marmuru, granitowe posążki z Mamallapuramu, figurki boga-słonia związane z mitologią indyjską, kasetki z kryształu lub alabastru, zwierzęce figurki z Dżajpuru, Waranasi i Biharu oraz czarne narzędzia z Orisy. Nie zna granic także indyjskie bogactwo tkanin wykonanych z wszelkich rodzajów włókiem naturalnych i sztucznych o rozmaitych wzorach, fakturach, splotach, deseniach i kolorach. Podobnie jest ze światem haftów, w których Hinduski są mistrzyniami świata. Panie powinny rozglądnąć się także za kosmetykami do włosów oraz perfumami i olejkami znanych indyjskich firm. Symboliczną pamiątką z pobytu w Indiach zawsze jest figurka Buddy lub któregoś z hinduskich bóstw, wykonana najczęściej z kamienia, mosiądzu lub drzewa sandałowego. W turystycznym bagażu powinna również znaleźć się paczuszka z jakąś przyprawą i aromatyczna herbata zapakowana w ozdobne pudełko. Dobrą pamiątką może okazać się płyta z muzyką pochodzącą z filmu bollywoodzkiego. Ogólnie Indie są prawdziwą skarbnicą pamiątek, która już przy pierwszym zetknięciu może zafascynować bogactwem wyjątkowych towarów.

Jaki czas obowiązuje w Indiach?
Do czasu polskiego dodajemy 3,5 godziny w lecie i 4,5 w zimie.

Jak poruszać się po Indiach?
Indyjskie autobusy docierają w wiele miejsc, a główne przystanki znajdują się najczęściej w pobliżu dworców kolejowych. Turystom zaleca się podróżowanie autobusami klasy delux. Najgorzej wygląda sytuacja na prowincji i obszarach rolniczych, gdzie jeżdżą stare zdezelowane i często przepełnione pojazdy, więc lepiej zastanowić się nad wynajęciem samochodu w hotelu, biurze podróży lub międzynarodowej firmie, najlepiej wraz z kierowcą, gdyż indywidualne podróżowanie po kraju może okazać się zbyt niebezpieczne ze względu na fatalny stan dróg, ogromne zatłoczenie i nagminne łamanie zasad ruchu przez kierowców. Na drogach w nocy często pojawiają się nieoświetlone auta, stada kóz, rowerzyści, przeładowane ciężarówki i mnóstwo innych niespodzianek, które ciężko przewidzieć nawet doświadczonym kierowcom. W Indiach obowiązuje ruch lewostronny, wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy, a w samochodzie najważniejszy jest klakson.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Bezpieczniejszą opcją jest pociąg uchodzący w Indiach za najlepszy środek transportu. System kolei jest bardzo rozbudowany, więc przed podróżą pociągiem należy szczegółowo zapoznać się z obowiązującymi zasadami, klasami pociągów i strefami kolejowymi. Przy częstym podróżowaniu koleją warto wykupić specjalny karnet dla turystów. Dużą popularnością wśród podróżników cieszą się kolejowe trasy: Indian Railways i Royal Orient Express oraz podróżowanie pociągami z wagonami sypialnymi. Przy większych odległościach najlepiej korzystać z samolotów.

Najwygodniejsze i najtańsze w miastach są riksze (rowerowe, trójkołowe tuk-tuki i wózki ciągnięte przez mężczyzn), natomiast dosyć egzotycznym sposobem dotarcia do niektórych atrakcji turystycznych jest podróżowanie na wielbłądzie lub słoniu. Przed taką wyprawą trzeba dobrze zastanowić się nad swoimi predyspozycjami, ponieważ niekiedy długa podróż na grzbiecie wymaga dobrej kondycji.

Jakie są ograniczenia celne w Indiach?
Bez cła do Indii można wwieźć rzeczy osobiste, upominki o wartości do 100 USD na osobę, 1 l mocnego alkoholu i 200 szt. papierosów. Bez wcześniejszej deklaracji i bez zezwolenia można wwieźć kwotę do 2,5 tys. USD. Obowiązuje całkowity zakaz wwożenia złota i srebra (poza przedmiotami osobistego użytku) i zakaz wywożenia przedmiotów mających powyżej 100 lat, wyrobów z kości słoniowej, skór zwierząt i skorup żółwi.

Jakie dokumenty potrzebne są w razie konieczności skorzystania ze służby zdrowia w Indiach?
Ze względu na wysokie koszty leczenia przed wylotem do Indii zaleca się wykupienie międzynarodowego ubezpieczenia zdrowotnego, które obejmuje zwrot kosztu zakupów lekarstw i środków opatrunkowych, leczenia szpitalnego, transportu do szpitala, konsultacji medycznych itp. W niektórych rejonach uzasadnione jest przyjmowanie leków przeciwmalarycznych, chociaż nie występują szczególne zagrożenia epidemiami i nie są wymagane żadne szczepienia. Dostęp do opieki medycznej zależy od miejsca pobytu – w dużych miastach raczej nie ma problemu z uzyskaniem fachowej pomocy lekarskiej w szpitalach, prywatnych ośrodkach zdrowia i hotelach zatrudniających lekarzy. W przypadku zorganizowanej wycieczki warto sprawdzić czy zawarta w cenie podróży polisa ubezpieczeniowa jest wystarczająca i ewentualnie dokupić dodatkową, związaną z ilością rodzajów ryzyka i zakresem usług. Wszystkie pokwitowania na lekarstwa i pomoc medyczną mogą być później konieczne do uzyskania wypłaty ubezpieczenia, a lekarza podczas konsultacji warto poprosić o pisemne (najlepiej w języku angielskim) wyszczególnienie przyjmowanych i dawkowanych leków. W przypadku potrzeby skorzystania z pomocy medycznej można skontaktować się z ubezpieczycielem, który przy pomocy lokalnego przedstawiciela opłaci koszty leczenia.

Ze względu na inną florę bakteryjną należy starannie wybierać restauracje lub jadać w hotelach, przestrzegać podstawowych zasad higieny niezbędnych w krajach tropikalnych oraz zwracać uwagę na warunki w jakich przygotowuje się i przechowuje jedzenie. Turyści powinni pić wyłącznie wodę butelkowaną, gdyż woda z kranu nie jest zdatna do picia.

Szczepienia ochronne nie są wymagane, niemniej szczególnie w krajach tropikalnych istnieją zagrożenia sanitarno-epidemiologiczne, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić czy szczepienia nie są zalecane sezonowo i profilaktycznie zaszczepić się przed wskazanymi chorobami. Poszczególne zalecenia sanitarne pozwalające uniknąć zachorowania na różne choroby dostępne są na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Sanitarnej: www.gis.gov.pl

Ważne informacje MSZ

Między Polską a Indiami obowiązuje ruch wizowy i wymagany jest paszport. W sprawie wizy należy skontaktować się z przedstawicielstwem dyplomatycznym Republiki Indii w Warszawie, a dokumenty aplikacyjne nie odbiegają od przyjętych standardów. Wyjazd do Indii powinien nastąpić przed upływem 6 miesięcy od daty wystawienia wizy, a paszport musi posiadać ważność 12 miesięcy, licząc od daty wystawienia wizy.

Szczegółowe i aktualne informacje można znaleźć na stronie MSZ: www.msz.gov.pl i www.newdelhi.msz.gov.pl

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Indii

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Indie, New Delhi, 50-M Shantipath, Chanakyapuri, 110 021
Tel.: +91 11 41496900 Tel. dyżurny: +91 9910999477 Faks: +91 11 26871914
newdelhi.polemb.info@msz.gov.pl
www.newdelhi.msz.gov.pl

Instytut Polski w New Delhi

Indie New Delhi, 50-M Shantipath, Chanakyapuri, 110 021
Tel.: +91 11 41496919 Tel.: + 91 11 41496919

Kaszmir

Lakkadiwy

Pustynia Thar

Wybrzeże Bengalskie

Wybrzeże Maharashtra

Wybrzeże Malabarskie

Wybrzeże Mannar

Wyżyna Dekan

Indie: Andamany , Andhra Pradesh , Delhi , Dolina Brahmaputry , Dolina Gangesu , Goa , Gujarat , Himalaje Indyjskie , Kaszmir , Lakkadiwy , Pustynia Thar , Wybrzeże Bengalskie , Wybrzeże Maharashtra , Wybrzeże Malabarskie , Wybrzeże Mannar , Wyżyna Dekan

Wybierz region Andamany , Andhra Pradesh , Delhi , Dolina Brahmaputry , Dolina Gangesu , Goa , Gujarat , Himalaje Indyjskie , Kaszmir , Lakkadiwy , Pustynia Thar , Wybrzeże Bengalskie , Wybrzeże Maharashtra , Wybrzeże Malabarskie , Wybrzeże Mannar , Wyżyna Dekan